Mąż znęcał się nad żoną na środku ulicy. Nie spodziewał się, że karma tak szybko wróci

Przemoc wobec kobiet to nadal spory problem. Sąsiedzi często udają, że nie wiedzą ani nie słyszą, co się dzieje za ścianą, jednak kiedy takie sytuacje mają miejsce na ulicy, można oczekiwać, że ktoś jednak zareaguje.

Kłótnia małżeńska

Do sieci trafiło nagranie, na którym widać mężczyznę znęcającego się nad swoją żoną. Sytuacja ma miejsce na ulicy, a pod gradem sypiących się ciosów, kobieta po prostu upada na chodnik. Chwilę później pojawia się cichy bohater.

Jeden cios

Z oddali nadbiega obcy mężczyzna, który nie ma zamiaru biernie przyglądać się potwornej scenie. Jednym ciosem powala oprawcę kobiety na ziemię, a po chwili dołącza do niego spora grupka osób chcących pomóc kobiecie.

Nagranie

Filmik został uwieczniony przez kamery bezpieczeństwa w Turcji. Ktoś na miejsce wezwał także policję, tajemniczy bohater postanowił jednak usunąć się w cień przed przybyciem funkcjonariuszy, prawdopodobnie ze względu na kilka gratisowych ciosów, które zadał zwyrodnialcowi pastwiącemu się nad żoną.

Źródło i fotografie: liveleak.com

Został wezwany przez dyrektora do szkoły córki. Gdy dowiedział się dlaczego, rzucił się na dziecko

Funkcjonariusz policji Raymond Rosario jest także ojcem 14-letniej dziewczyny. Jednak sposób, w jaki potraktował nastolatkę, zbulwersuje każdego rodzica. Jego metody wychowawcze pozostawiają wiele do życzenia.

Wezwanie do szkoły

Do sieci trafiło wstrząsające nagranie z kamer bezpieczeństwa zamontowanych na terenie szkoły. Mężczyzna został wezwany przez nauczycieli w związku z nagannym zachowaniem córki. Nastolatka podobno „nie uszanowała swojego nauczyciela”.

Kara dla córki

Po odbytej rozmowie z dyrekcją szkoły, mężczyzna został w pokoju z córką i z dwiema innymi osobami. Obecność obcych jednak wcale nie przeszkadzała mu w „wymierzeniu kary”. Bez żadnych skrupułów rzucił się na 14-latekę, złapał ją za włosy i zaczął brutalnie szarpać. Kilka razy uderzył też twarz, dziewczyna oberwała również paskiem. Sprawą zajęła się policja. Nastolatce na szczęście nie stało się nic poważnego.

Interwencja

Incydent zgłoszono, gdy tylko 44-latek opuścił pokój. Kobieta tłumaczy, że nie interweniowała ze względu na szok i obawy o zdrowie swojego nienarodzonego dziecka. Policjant zostanie oskarżony o znęcanie się nad dzieckiem. Dobrowolnie oddał się także w ręce władz.

Nauczycielka kazała uczniom rzucać kamieniami w 4-latka. To miała być kara za nieposłuszeństwo

Tak wiele się słyszy o incydentach z udziałem dorosłych, w których ofiarami są małe dzieci. W wielu przypadkach są to ludzie, którym rodzice w zaufani powierzają opiekę nad pociechami. Tak było i w tym przypadku.

”Nauczka”

Kilka dni temu do sieci trafiło przerażające wideo, na którym widać nauczycielkę pozwalającą rzucać kamieniami w 4-latka. Kobieta swoje zachowanie uzasadnia tym, że w ten sposób dawała podopiecznym nauczkę za złe zachowanie.

Nagranie świadków

To zaniepokojeni świadkowie nagrali całą scenę, którą następnie wysłali na policję w Forrest City w stanie Arkansas. Podobno nauczycielka poleciła chłopcu usiąść, jednak on zamiast zrobić, co rozkazała, podniósł kamień i rzucił go z powrotem na ziemię.

Przykład dla dzieci

Kobieta nieposłusznego podopiecznego ukarała, nakazując pozostałej szóstce dzieci rzucać w niego kamieniami. W ten sposób miał „nauczyć się ważnej lekcji”. Nauczycielka nie zareagowała nawet, gdy chłopiec padł na kolana i zaczął rozpaczliwie płakać. Dopiero po chwili nakazała podopiecznym przestać.

Choć przesłuchano pracowników szkoły i świadków incydentu, nadal nie doszło do zatrzymania