12-latka pozuje do sesji ślubnej z 65-letnim mężem. W jej oczach widać smutek

Takie rzeczy w niektórych krajach dzieją się całkowicie legalnie…

Według raportów przedstawionych przez Bank Światowy i organizację Save the Children, w ciągu jednego dnia ponad 30 000 nieletnich dziewcząt na całym świecie jest zmuszanych do małżeństwa z dorosłym mężczyzną.

Jest to około 20 dziewcząt na minutę!

Według Unicef-u ponad 700 milionów kobiet na świecie wzięło ślub jako dziecko. Są one pozbawiane dzieciństwa, wykształcenia i zdolności kontrolowania własnego życia. Oczywiście nie dzieje się tak wszędzie, ale…

Dziecko to dziecko!

Problem ten jest bardzo poważny i niesamowicie krzywdzący dla tych biednych dziewczynek, mimo że w niektórych miejscach na świecie jest to „normalne” zachowanie i część tradycji.

Eksperyment

Jak myślisz, w jaki sposób zareagowaliby ludzie, gdyby do czegoś takiego doszło w wysoko rozwiniętym kraju? Gdyby zobaczono starszego, 65-letniego mężczyznę, który właśnie wziął ślub z 12-letnią dziewczynką?

Youtuber Coby Persin zdecydował się na przeprowadzenie eksperymentu społecznego. Chciał podkreślić problem małżeństw dzieci. Oczywiście tych dwoje ludzi ze zdjęć oraz nagrania nie wzięło ślubu w rzeczywistości. Byli to podstawieni aktorzy. Eksperyment przeprowadzono na środku Times Square w Nowym Jorku.

Rekcje ludzi

Udawane małżeństwo pozowało razem do zdjęć i trzymało się za ręce. Mężczyzna cały czas się uśmiechał i wpatrywał w swoją ukochaną. 12-latka nie wyglądała jednak na zadowoloną…

Początkowo ludzie po prostu przechodzili obok i tylko się przyglądali. Jednak w miarę upływu czasu sytuacja się zmieniła. Przechodnie zaczęli się dopytywać i buntować. Nie podobało im się bardzo to, co widzieli.

Wśród tych osób byli zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Niektórzy byli momentami nawet agresywni. Nowy York ewidentnie nie chciał zaakceptować faktu, że mała dziewczynka mogłaby poślubić starszego mężczyznę. Prawda jest taka, że nikt nie powinien tego akceptować. Nigdzie. To krzywda wyrządzona niewinnemu dziecku na całe życie. A Wy jakbyście zareagowali?

Zobaczcie całość nagrania:

Źródło: youtube.com, en.stories.newsner.com | Fotografie: youtube.com

Kamera zarejestrowała postać poruszającą się po mieszkaniu. Czyżby na nagraniu pokazał się duch?

Ghost Finder to kanał na YouTube poświęcony zjawiskom paranormalnym. Użytkownicy głowią się nad opublikowanymi filmikami, starając się wytłumaczyć, czy na zamieszonym nagraniu faktycznie widać ducha.

Najnowsze wideo również rozpętało dyskusję na temat życia pozagrobowego. Czy kamera w mieszkaniu rzeczywiście zarejestrowała ducha?

Kobieta przechodzi z salonu do kuchni, a w międzyczasie kątem oka można zauważyć, że w drugiej części mieszkania coś porusza się w przeciwnym kierunku.

Kobieta z filmiku jest przekonana, że to duch. Wielu użytkowników podziela jej zdanie

Niektórzy są jednak sceptyczni. Może to smuga światła? Może złudzenie? Trudno stwierdzić, co to właściwie jest.

Choć niektórzy nie mieli wątpliwości, że to dowód na życie pozagrobowe, nie wiemy, jaki jest ciąg dalszy nagrania

Efekt na krótkim filmie faktycznie może być jedynie złudzeniem, choć miłośnicy duchów stanowczo zaprzeczają. W końcu jak smuga światła mogła być widoczna w pomieszczeniu, skoro zasłony były zaciągnięte, a światło zapalono jedynie w kuchni.

Wierzycie w duchy? Myślicie, że nagranie faktycznie może być dowodem na ich istnienie?

Jej dzieci dorwały maszynkę do strzyżenia. Kiedy zobaczyła efekt końcowy, popłakała się

Nie da się ukryć, że maszynka do strzyżenia bardzo ułatwiła życie zawodowe fryzjerom. Z jej pomocą znacznie szybciej, a przede wszystkim równo można skrócić zbyt długie włosy czy stworzyć upragnioną fryzurę, jakiej nie bylibyśmy w stanie zrobić przy użyciu samych nożyczek. Oczywiście jest tutaj jeden warunek – maszynka musi trafić w ręce odpowiedniej osoby. W przeciwnym wypadku efekt może być wręcz druzgocący.

Przekonała się o tym matka dwójki dzieci, Teddy i Eloise, które pod jej nieobecność zaczęły bawić się maszynką do golenia. To, co zobaczyła, przerosło jej najśmielsze oczekiwania

Nagranie rozpoczyna się od słów mamy, która mówi, że „to wydarzyło się naprawdę”, po czym skierowała kamerę na dzieci i wyjaśniła, dlaczego płacze. Okazało się, że dzieci dorwały się do maszynki do strzyżenia i postanowiły zabawić się w fryzjera, którym został mały chłopiec. Kiedy mama zapytała córkę, dlaczego jej brat to zrobił, odpowiedziała, że „bardzo chciał to zrobić”, dlatego się zgodziła. Jakby tego było mało, chłopiec ostrzygł także sam siebie.

Na koniec kobieta na pocieszenie dodała, że „to tylko włosy, które odrosną i wtedy wszystko będzie ok”.

To po prostu trzeba zobaczyć. Na miejscu mamy śmiałbyś się czy płakał?

Kamery w szkole zarejestrowały przerażające zdarzenie. Wszystko tuż po 3 w nocy

Nagranie, które za chwile zobaczycie, jest przerażające. Uwieczniona na nim sytuacja miała miejsce w szkole Deer Park w Cork w Irlandii. Wszystko nagrały kamery bezpieczeństwa.

Uczniowie oraz kadra nauczycielska wyznają, że w budynku czują się nieswojo. Często dokucza im nagły chłód i dziwne uczucie niepokoju. Pewnego dnia jeden z nauczycieli przyprowadził do szkoły swojego pupila, aby pokazać go podopiecznym. Zwierzak nie chciał za bardzo wchodzić do środka. Wyraźnie było widać, że czegoś się boi.

Służby sprzątające bardzo często natrafiały rano na porozrzucane po szkole śmieci, mimo że dzień wcześniej, po opuszczeniu budynku przez prawie wszystkich uczniów, było dokładnie posprzątane.

W końcu zainstalowano w szkole monitoring oraz czujniki ruchu. To, co udało się nagrać, sprawia, że włos jeży się na głowie… Z kolei czujniki ruchu niczego nie zarejestrowały.

Koniecznie musicie to zobaczyć…

W trakcie pisania egzaminu przez gimnazjalistów puszczali przez megafon odgłosy krów

Cała Polska żyje strajkiem nauczycieli. Wiele ludzi zadaje sobie także pytania, gdzie są granice protestujących i jak daleko są w stanie się posunąć, aby wywalczyć podwyżki. O ile sami nauczyciele robią, co mogą, aby zwrócić na siebie uwagę rządzących, w ostatnim czasie na swój sposób przyłączyli się do nich aktywiści Komitetu Obrony Demokracji (KOD). Nie uwierzysz, co zrobili, aby skupić na sobie wzrok.

Przeszkadzali uczniom w pisaniu egzaminu

Skandaliczne sceny rozegrały się pod jednym z gimnazjum w Gorzowie Wielkopolskim. Podczas gdy uczniowie pisali egzamin, aktywiści KOD zgromadzili się pod placówką i zaczęli puszczać przez megafon odgłosy trzody chlewnej i krów.

Facebook

Co na to wszystko nauczyciele?

I choć wydawać by się mogło, że nauczyciele wyjdą i przegonią aktywistów, nic bardziej mylnego. Na krótkim nagraniu widzimy, jak podchodzą do nich, biją im brawo i dziękują.

Nagranie przygotowane przez samych działaczy KOD-u opublikował na Twitterze Waldemar Kowal.

Potraficie wytłumaczyć to, co się tutaj wydarzyło?

Wyznali, że Jackson regularnie ich wykorzystywał, kiedy w pokoju obok spali ich rodzice

Wokół osoby Michaela Jacksona jest w ostatnim czasie naprawdę głośno. Wszystko z powodu wideo, które obiegło świat. Dwóch dorosłych już dzisiaj mężczyzn, nagrało film, w którym wyznają, jakoby byli wykorzystywani seksualnie przez Michaela.

Nurtujące pytanie

W filmie wypowiadały się również niejednokrotnie mamy chłopców, a także ich rodziny. Nasuwa się jednak kluczowe pytanie, czy dorosłe kobiety, będące matkami, nie widziały nic dziwnego w tym, że ich synowie mający zaledwie kilka lat, nocują w jednym pokoju a nawet łóżku, z dorosłym mężczyzną?

8 sekretów stewardess. O niektórych rzeczach wstydzą się nawet mówić

Wiele dzieci, a także dorosłych kobiet (i nie tylko) marzy o zostaniu stewardessą. W końcu to zawód, który znacznie różni się od pozostałych – daje nam możliwość podróżowania po świecie i doświadczenia niezapomnianych przygód, a to wszystko w wyjątkowo pięknych uniformach, w których na co dzień stawiamy się w pracy. Wszystkie te czynniki sprawiają, że wydawać by się mogło, iż mamy od czynienia z pracą marzeń. Nie zapominajmy jednak, że wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Nie inaczej jest w tym przypadku.

8 sekretów linii lotniczych, o których stewardessy nie lubią mówić

Była stewardessa podzieliła się sekretami swojej pracy. Kiedy je poznasz, przekonasz się, że zawód stewardessy wcale nie jest tak idealny, jak mogłoby nam się wydawać.

Koniecznie obejrzyj to nagranie, aby poznać całą prawdę

10 sytuacji, które mogą być przesłanką, aby uważać, że Donald Trump znęca się nad swoją żoną

Donald Trump jest osobą medialną już od dawna. Jednak to od czasu kiedy został prezydentem, czujne oko opinii publicznej przygląda mu się jeszcze uważniej. Dlatego w sieci pojawia się coraz więcej pogłosek, że związek pierwszej pary USA to tylko fikcja… Jesteście ciekawi dlaczego?

Swoje spekulacje internauci opierają na mowie ciała pary prezydenckiej. Według nich prezydent USA znęca się nad swoją żoną i jest ona widocznie zastraszona w jego towarzystwie. Mają świadczyć o tym liczne gesty – wymuszanie uśmiechu, rzekome wykręcanie palca Melanii przez Donalda, ignorowanie jej w towarzystwie czy też niedopuszczanie jej do słowa.

Trzeba przyznać, że oglądając poniższe nagranie, faktycznie nietrudno jest w to uwierzyć… Musimy jednak pamiętać, że są to tylko zdjęcia lub urywki filmów, które mogły zostać zmanipulowane i wyrwane z kontekstu. Wiadomo przecież nie od dziś, że Donald Trump ma bardzo wielu przeciwników, którzy tylko czekają, aby „go zniszczyć”.

Obejrzyjcie nagranie i oceń sam:

Absurdalne rzeczy, na które Kardashianowie wydają pieniądze. Jedną z nich są złote toalety

Rodziny Kardashian i Jenner to dzisiaj jedne z najbardziej rozpoznawalnych, a zarazem najbogatszych rodzin świata. Ich majątek liczy się w setkach milionów dolarów, a co za tym idzie mogą sobie pozwolić na co tylko dusza zapragnie. W związku z tym nasuwa się pytanie, na co klan celebrytów wydaje pieniądze, skoro stać ich na wszystko?

Majątek rodziny Kardashian i Jenner

O jakich kwotach mowa? Otóż majątek Kim Kardashian West szacuje się na 360 mln dolarów, Khloe Kardashian 40 mln dolarów, Kourtney Kardashian 35 mln dolarów, Kendall Jenner 30 mln dolarów i Kris Jenner 60 mln dolarów.

Na co rodzina Kardashian i Jenner wydaje pieniądze? Odpowiedź znajdziecie w poniższym nagraniu 😉

Trzymała swoją córeczkę po raz pierwszy. Nie mogła oderwać wzroku od jej klatki piersiowej

Narodziny dziecka to jedno z najbardziej ekscytujących ludzkich doświadczeń. Z pewnością potwierdzi to każdy rodzic. Przyzna się też do tego, że wraz z wiadomością o tym, że na świat przyjdzie jego potomek, pojawia się w nim paniczny strach o jego zdrowie. Niestety, nie wszyscy rodzice mają tyle szczęścia i mogą powitać zdrowe maleństwo.

Szok dla rodziców

Pewna para z Indii – Prem Kumari i Arvind Patel – również nie mogła doczekać się narodzin córeczki. Jednak kiedy dziecko przyszło na świat, rodzice byli zaskoczeni. Dziewczynka urodziła się z wyjątkowo rzadką chorobą.

Jedna na milion

Hemlata przyszła na świat w szpitalu Khajuraho w centralnych Indiach. Tuż po narodzinach okazało się, że jej maleńkie serduszko znajduje się poza klatką piersiową. W czasie porodu, który odbył się drogą naturalną, całe szczęście nie doszło do żadnych komplikacji. Po czasie okazało jednak, że dziewczynka cierpi na ektopię serca, czyli rzadką wadę rozwojową. Pojawia się ona zaledwie u jednego na milion maluchów.

Lekarz Chaurasiya, pod którego opieką znajdowała się Hemlata, wyjaśnia, że:

Ta wada wrodzona powoduje, iż serce bije poza ciałem i jest chronione tylko cienką warstwą skóry na klatce piersiowej

Pomoc finansowa

Stan dziewczynki był bardzo poważny, ale rodzicom udało się otrzymać pomoc finansową. Córka 22-letniej Prem Kumari oraz jej dwa lata starszego małżonka, trafiła pod opiekę India Institute for Medical Sciences w New Delhi. Ma przejść serię skomplikowanych operacji, które mają umożliwić jej dalsze, w miarę normalne funkcjonowanie.

Mamy nadzieję, że w przyszłości mała Hemlata będzie mogła cieszyć się życiem bez żadnych ograniczeń.

Poniżej możecie zobaczyć, jak bije jej serduszko:

Kardashianowie traktują nianie jak niewolnice. Nie uwierzysz, jak wygląda ich codzienne życie

Kiedy mowa o rodzinie Kardashian i Jenner, natychmiast przychodzi nam na myśl bogactwo, luksus i beztroskie życie, którego wiele ludzi na całym świecie może im tylko pozazdrościć. Czy zastanawialiście się jednak kiedykolwiek, jakimi osobami na co dzień są Kim, Khloe, Kris, Kylie czy Kourtney? Choć z pewnością ciężko udzielić na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, jedno jest pewne. Opiekunki dzieci milionerek nie mają z nimi łatwo, a wszystko przez osobowość i niebotyczne wymagania celebrytek.

To wciąż praca czy już niewolnictwo?

Czworo dzieci Kim, troje Kourtney, jedno Kylie i jedno Khloe daje w sumie sporą gromadkę, którą przecież ktoś musi się zająć. I tutaj z pomocą przychodzą nianie, które mają bardzo skomplikowane życie. Życie, które nie bez powodu przez wiele osób jest porównywane do niewolnictwa. Wiele z nich nie wytrzymywało więc presji ze strony miliarderek i rezygnowało z pracy. Inne z kolei pracują tam już od dłuższego czasu, a przekonują je do tego drogie prezenty i wysokie pensje.

Przez co muszą przechodzić nianie, które pracują dla jednej z najbardziej rozpoznawalnych rodzin na świecie? Odpowiedź na to pytanie znajdziesz w poniższym nagraniu

„Weź nie pytaj – parodia Matki” podbija sieć. Piosenkę okrzyknięto hymnem matek

„Weź nie pytaj” – hit Pawła Domagały doczekał się już wielu coverów i parodii. Teraz czas na kolejną z nich. Genialna przeróbka utworu błyskawicznie podbiła serca internautów, a w szczególności internautek bowiem nagranie nie bez powodu zostało okrzyknięte hymnem matek. Musicie to usłyszeć!

Absolutny HIT

Utwór Pawła Domagały to istny hit, który pojawił się na Youtube w czerwcu 2018 roku. Dzisiaj refren tej piosenki zna chyba każdy. Nie ma co się dziwić, ponieważ piosenka doczekała się ona ponad 87 milionów wyświetleń, co świadczy o jej ogromnej popularności.

Kilka słów o autorce genialnego coveru

Autorem jednego z najnowszych coverów utworu Pawła Domagały jest Malwina Bakalarz, która jest znana internautom z prowadzenia najpopularniejszego blogu parentingowego w Polsce o nazwie Bakusiowo. Każdego dnia odwiedza go tysiące osób, co przyniosło kobiecie sporą popularność w mediach społecznościowych. Nie mamy jednak najmniejszych wątpliwości, że po stworzeniu coveru „Weź nie pytaj” będzie jeszcze bardziej rozpoznawalna, choć już teraz na Instagramie obserwuje ją ponad 65 tysięcy osób, podczas gdy na Youtube „Baku Family” ma blisko 17 tysięcy subskrypcji.

Youtube

Genialna parodia

Malwina w coverze utworu „Weź nie pytaj” wystąpiła wraz z własnymi dziećmi. Jej zdaniem taka forma wideo zyskała na autentyczności. Autorka blogu z dawką humoru i ironii przedstawia niełatwe życie matki. Śpiewa m.in. o tym, że „ciągle sprząta te same miejsca, bo dziecko robi syf”, „nie chce wolności tylko się wyspać” oraz o tym, że „chce pójść do kibla i bez świadków zrobić, co tam robi się”.

Youtube

To po prostu trzeba zobaczyć! Poniższe nagranie w kilka godzin obejrzało prawie 700 tys. internautów. Prawda, że jest genialne?