Mąż znęcał się nad żoną na środku ulicy. Nie spodziewał się, że karma tak szybko wróci

Przemoc wobec kobiet to nadal spory problem. Sąsiedzi często udają, że nie wiedzą ani nie słyszą, co się dzieje za ścianą, jednak kiedy takie sytuacje mają miejsce na ulicy, można oczekiwać, że ktoś jednak zareaguje.

Kłótnia małżeńska

Do sieci trafiło nagranie, na którym widać mężczyznę znęcającego się nad swoją żoną. Sytuacja ma miejsce na ulicy, a pod gradem sypiących się ciosów, kobieta po prostu upada na chodnik. Chwilę później pojawia się cichy bohater.

Jeden cios

Z oddali nadbiega obcy mężczyzna, który nie ma zamiaru biernie przyglądać się potwornej scenie. Jednym ciosem powala oprawcę kobiety na ziemię, a po chwili dołącza do niego spora grupka osób chcących pomóc kobiecie.

Nagranie

Filmik został uwieczniony przez kamery bezpieczeństwa w Turcji. Ktoś na miejsce wezwał także policję, tajemniczy bohater postanowił jednak usunąć się w cień przed przybyciem funkcjonariuszy, prawdopodobnie ze względu na kilka gratisowych ciosów, które zadał zwyrodnialcowi pastwiącemu się nad żoną.

Źródło i fotografie: liveleak.com

Kobieta kłóci się z pracownikiem kawiarni. Niespodziewanie ściąga spodnie i wypróżnia się na podłogę

Nagranie z kamery bezpieczeństwa w jednej z kanadyjskich restauracji, Tim Hortons, pokazuje absolutnie obrzydliwą scenę. Trudno uwierzyć, że sytuacja z nagrania rzeczywiście miała miejsce.

Obrzydliwy incydent

Na początku widać młodą kobietę, która rozmawia z pracownikiem kawiarni. Niespodziewanie bohaterka nagrania ściąga spodnie i wypróżnia się na podłogę. W międzyczasie nadal kłóci się z kelnerem, który w osłupieniu przygląda się całej sytuacji. Później chwyta kilka serwetek i podnosi odchody, którymi rzuca w pracownika…

Niezrozumiała sytuacja

W incydent trudno jest uwierzyć. Na miejsce wezwano policję, kobiety z nagrania jednak nie udało się zidentyfikować. Atakowany pracownik nie wyjaśnił, co mogło być przyczyną zachowania klientki, nie jest także jasne, czy atak kobiety się powiódł.

Para zabawia się na przystanku autobusowym. Nagle do lubieżnej kobiety podchodzi mąż…

O tym, że niektórzy ludzie nie mają skrupułów i wstydu, wiadomo od dawna. Jednak zgroza ogarnia, gdy słyszymy o kolejnych wyskokach. Nie chodzi nawet o nastolatków, a o dorosłe osoby, które powinny być mądrzejsze i dawać lepszy przykład.

W oczekiwaniu na autobus

Seks w miejscach publicznych niestety dziwi coraz mniej osób. W dodatku wcale nie chodzi tu o publiczną toaletę ani nic w tym stylu. Ludzie wybierają już miejsca, w których może ich zobaczyć, a nawet i nagrać, każdy. Do sieci trafił ostatnio filmik pary zabawiającej się na przystanku autobusowym.

Za dużo alkoholu

Głównym powodem, dla którego powstało nagranie jest alkohol. Bohaterka nagrania ledwo jest w stanie ustać na nogach. Choć można odnieść wrażenie, że dama lekkich obyczajów zabawia się z partnerem, mamy tu raczej do czynienia z pełną fabułą, jak w brazylijskiej telenoweli.

Groteskowa scena

Kiedy lubieżna para odkleja się od siebie, do pijanej kobiety podjeżdża mężczyzna na rowerze. Wszystko wskazuje na to, że to jej partner i właśnie był świadkiem tego, jak ukochana oddaje się innemu mężczyźnie. Chyba stwierdził, że po alkoholu się nie liczy, bo o pomyłce raczej nie ma mowy, po czym bierze ukochaną w ramiona i wszystko zostaje wybaczone, ku rozczarowaniu kochanka. Tak czy inaczej, sprawa dość zagmatwana.

Oscar za rolę drugoplanową

Choć to zaledwie minuta naprawdę wiele się dzieje. Przykładowo drugoplanowy bohater. Najpierw przygląda się scenie namiętności, choć widać, że ma lekkie problemy z utrzymaniem pionu. Kolejną scenę obserwuje z pozornym stoicyzmem, by na koniec objąć zwaśnionych kochanków. Co za emocje.

By ostudzić rozbuchaną namiętność kochanków, którzy szukają dreszczyk emocji w miejscach publicznych, przypominamy o mandacie 500 złotych za takie oto sceny

Mieszkańcy dokonali samosądu na dwóch mężczyznach, którzy wykorzystali 17-letnią dziewczynę

Dwóch mężczyzn z Yingkiong dystrykcie Upper Siang dopuściło się ohydnego czynu. Choć sprawa została zgłoszona na policję, mieszkańcy byli szybsi od władzy, znaleźli sprawców i dokonali samosądu.

17-letnia dziewczyna za sprawą mediów społecznościowych nawiązała kontakt z nieznajomym

Nowo poznany mężczyzna okazał się jej przyszłym oprawcą. Podczas spotkania nieświadoma nastolatka padła ofiarą zbiorowego gwałtu. Sprawcą okazał się być mężczyzna poznany w Internecie i jego trzech kolegów. Wszyscy mieli około 20 lat.

Sprawa została zgłoszona na policję i rozpoczęto poszukiwania

Bliscy 17-latki byli jednak szybsi od funkcjonariuszy i postanowili sami wymierzyć karę. Sprawców rozebrano do naga, ręce związano sznurkiem i urządzono im „marsz wstydu”. Całej scenie przyglądali się mieszkańcy. Po zakończonym spacerze, gwałcicieli oddano w ręce policji.

https://www.youtube.com/watch?v=zye7-uRW31Q

Nie jest to pierwszy taki przypadek. Mieszkańcy Indii mają dość przestępstw seksualnych i niskich kar dla sprawców

Kilka tygodni temu 1000 osób napadło na komisariat w Tezu i zamordowało dwóch pedofilów, którzy zgwałcili i zabili 5-latkę. W Daporijo gwałcicielowi 8-latki również urządzono marsz wstydu, wcześniejszy gwałt na 5-latce w Yingkiong zakończył się spaleniem komisariatu przez tłum.

Być może interwencja mieszkańców w końcu zmotywuje władze do zmiany prawa i sprawiedliwych kar dla zwyrodnialców

Skandaliczne zachowanie kuriera dostarczającego paczki zostało uwiecznione na nagraniu

Sezon przedświąteczny to również gorący okres dla firm kurierskich. Wiele osób robi zakupy przez Internet lub po prostu wysyła bliskim upominki. Nie wszyscy pałają miłością do kurierów, ale czy zastanawialiście się czasem, co dzieje się z waszymi przesyłkami?

Kilka dni temu na Facebooku pojawił się filmik skandalicznego zachowania jednego z kurierów firmy InPost. Naklejki „uwaga szkło” czy „nie rzucać” z pewnością w tym przypadku okazały się zupełnie bezużyteczne. Widzowie nie kryją oburzenia, a taka wpadka z pewnością nie działa na korzyść firmy.

Choć pracownik uwieczniony na nagraniu został zwolniony, a prezes gorąco przeprasza i gwarantuje odszkodowanie klientom, zaczynamy się zastanawiać, jak często podobne rzeczy dzieją się z innymi paczkami.

Lot odbywał się bez zakłóceń. Gdy nagle pasażerowie dostrzegli tajemniczy obiekt na niebie

Lot z Hiszpanii przebiegał spokojnie i bez zakłóceń, gdy nagle pasażerowie dostrzegli dziwny obiekt poruszający się tuż pod nimi. Komuś nawet udało nagrać się telefonem to zdarzenie.

Wyraźnie widać dziwny przedmiot, który przelatuje odrobinę poniżej samolotu. To z pewnością nie jest druga pasażerska maszyna, nie jest to też rakieta. Kształt dziwny, ale jednak wygląda jakoś znajomo. Po powiększeniu wideo, okazuje się, że tajemniczy obiekt raczej przypomina romb i wygląda jak z pojazd z najnowszych filmów sci-fi.

Oczywiście wideo wzbudziło mieszane uczucia. Głosy twierdzące, że to mistyfikacja mają zdecydowaną większość niż te, które przekonane są, że jest to UFO. Ciężko jednak znaleźć jakiekolwiek wytłumaczenie, czym potencjalnie mógłby być dziwny obiekt.

Zobaczcie sami i dajcie znać, co o tym myślicie: