Tył autobusu wypełnionego pasażerami stał na torach. Z prawej strony nadjeżdżało Pendolino

Zawodowi kierowcy nie zawsze są w stanie oszacować czyhające podczas wykonywanej pracy niebezpieczeństwo. Niestety, nieprzemyślane przez nich decyzje mogą skończyć się tragicznie. Doskonałym tego przykładem jest kierowca autobusu, który wjechał na tory kolejowe na czerwonym świetle, podczas gdy szlabany już się opuszczały! To, co zrobił później, przechodzi najśmielsze oczekiwania. Zamiast staranować szlaban, liczył, że pędzące Pendolino zahamuje. Skończyło się na wypadku…

Możemy mieć tylko nadzieję, że ten pan już nigdy więcej nie będzie prowadził autobusu.