×

Kwaśniewscy wydali oświadczenie w sprawie, już legendarnej, „willi w Kazimierzu”. Zostali do tego zmuszeni po tym, jak prokuratura wróciła do śledztwa, które 13 lat temu zostało umorzone.

Agent Tomek co prawda przyznał, że kazano mu kłamać w sprawie, aby pogrążyć Kwaśniewskich, ale najwyraźniej to nikomu nie przeszkadza. Mimo wszystko władze PiS nie odpuszczą byłemu prezydentowi?

Od czego się zaczęło?

Wszczęte w 2007 roku śledztwo miało dotyczyć malwersacji finansowych pary prezydenckiej. Rozpoczęto dochodzenie w sprawie, która zyskała potoczną nazwę „willa Kwaśniewskich”. Jak podano w oficjalnym komunikacie parze prezydenckiej zarzucono:

Uchylanie się Jolanty Kwaśniewskiej i Aleksandra Kwaśniewskiego od opodatkowania (…) oraz podejmowanie działań mogących utrudnić stwierdzenie przestępczego pochodzenia środków płatniczych, a zatem chodziło o przestępstwa skarbowe i kryminalne, czyli pranie pieniędzy.

Szczególnie intensywnie CBA próbowało dowieść, że Kwaśniewscy posiadają willę w Kazimierzu Dolnym na podstawioną osobę. Oleksy mówił na nagraniu: „Kupili przecież w Kazimierzu całe wzgórze (…). Byłem tam. Piękne. Też nie wiem na kogo, bo nie na siebie (….). Dom w Kazimierzu – nie umiem tego wycenić, ale na pewno jest to droga sprawa”

Agent Tomek przyznał, że kłamał

W ostatnich wywiadach agent Tomek, który zajmował się sprawą Kwaśniewskich przyznaje, że kazano mu kłamać. Bardzo żałuje tego co zrobił. Szczególnie szukania dowodów na niewinnych ludzi. Jak przyznał otwarcie:

Miałem wytworzyć przeświadczenia, że dom należy do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich.

Obecny rząd jednak nie odpuszcza i opublikował część zebranych dowodów, które mają wytworzyć wrażenie winy Kwaśniewskich. Przy okazji ujawnili też „taśmy Kwaśniewskich”, które mają niewiele wspólnego z jakimikolwiek zarzutami, np. nagranie jak Jolanta Kwaśniewska żali się koleżance na fryzjera, który podrobił jej podpis.

Kwaśniewscy przerywają milczenie na temat willi

Na prośbę magazynu „Fakt” Kwaśniewscy przesłali swoje oświadczenie w sprawie:

 

Oświadczenie

Panowie Kamiński i Ziobro ścigają się z Orwellem, tyle że w realnym życiu, a nie książkowym.

Raport CBA jest manipulacją. Przedstawia argumenty jednej strony, która 13 lat temu postanowiła nas za wszelką cenę zdezawuować. Pomija fakty i zeznania, które nie pasują do linii ataku na nas.

Mamy pytania: Jeżeli CBA ma tak mocne dowody, prowadziła wielce kosztowną akcję przeciwko nam to dlaczego po 13 latach sprawa nie ma finału w niezawisłym sądzie?

Dlaczego od wielu lat jesteśmy podsłuchiwani, a nie przesłuchani przez prokuratora?

Dlaczego i jakim prawem CBA i Prokuratura ujawniają materiały śledztwa w mediach, nie dając możliwości przedstawienia naszych racji?

Dlaczego CBA i Prokuratura nie ujawniła wszystkich materiałów śledztwa? Żądamy tego!

Dlaczego jesteśmy traktowani instrumentalnie w sporze między Mariuszem Kamińskim i byłym posłem PiS, agentem Tomkiem, który zawiódł miłość swoich szefów i powiedział prawdę o prowadzonej akcji przeciwko nam?

Dlaczego CBA zataja fakt, że oskarżony przez was właściciel domu Marek Michałowski został uniewinniony prawomocnym wyrokiem sądu, a własność domu nie budzi wątpliwości i zostało to potwierdzone w dalszych postępowaniach?

Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy”

Kto ma rację? Czy rząd PiS nigdy nie odpuści Kwaśniewskim?

 

Źródła: www.fakt.pl, www.polityka.pl
Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter

Może Cię zainteresować