Kategorie NewsyPolitykaŚwiat

Zamachy bombowe w Afganistanie na ulicach miasta! W jego wyniku zginęły niewinne dzieci

Kolejne smutne wieści płynące z bliskiego wschodu. Konflikt trwający od kilku lat zbiera krwawe żniwo. Zamachy bombowe w Afganistanie miały miejsce na ulicach dwóch miast.

Zamachy bombowe w Afganistanie
Pixabay

Zamachy bombowe w Afganistanie

We wtorek dwie bomby wybuchły niemal jednocześnie na drodze w północnym Afganistanie. Eksplozje miały miejsce w mieście Mazr-i Sharif, stolicy prowincji prowincji Balkh. Potwierdził to Adil Shah Adil, rzecznik szefa policji w regionie zamachu. Powiedział o dziewięciu rannych, ośmiu to cywile, a jeden jest członkiem afgańskich sił bezpieczeństwa. Niestety zginęła także dwójka dzieci, która znajdowała się blisko eksplozji. Atak ma wymiar propagandowy i przypomina, że do stabilizacji całego kraju jest bardzo daleko. Nikt nie przyznał się w tym momencie do odpowiedzialności za atak, ale talibowie nasilili ataki na ten region w ostatnich tygodniach i w północnym Afganistanie. Można więc przypuszczać, że to oni odpowiadają za bomby.

Zamachy bombowe w Afganistanie
Pixabay

Niechęć do USA

Zabójstwo generała Solejmaniego tylko zaogniło falę nienawiści przeciwko USA na bliskim wschodzie. Talibowie od lat przeprowadzają zamachy i zabijają personel polityczny lub militarny. Wynika to z silnego oporu przeciwko Stanom Zjednoczonym i ich obecności w Afganistanie.

Zamachy bombowe w Afganistanie
YouTube

Na początku stycznia przyznali się do ataku na punkt kontrolny policji w Balch. Zginęło tam 9 funkcjonariuszy. Talibowie kontrolują spore obszary w Afganistanie i nie zamierzają przestań walczyć, póki amerykanie nie opuszczą ich ziem. Trump zapowiedział, że wycofa wojska z Iraku tylko pod jednym warunkiem, który jest niemożliwy do spełnienia dla władz tego kraju. Oznacza to, że wojska amerykańskie wciąż będą tam stacjonować, a fala nienawiści będzie stale rosnąć.

Niestety przykra konkluzja znów się sprawdza – na wojnie cierpią zawsze niewinni.