×

Rząd przywróci obostrzenia? Najnowsze ustalenia nie pozostawiają wątpliwości

Rząd przywróci obostrzenia? Piąta fala niesie ze sobą coraz większą liczbą zakażeń koronawirusem. Pacjentów chorych na Covid-19 przybywa w szpitalach, a ostatnia zmiana w restrykcjach związanych z sytuacją epidemiczną w Polsce polegała na skróceniu okresu kwarantanny. Czy nie da się zrobić nic więcej? Dziennikarze RMF FM ustalili, czego możemy się spodziewać w najbliższym czasie.

Sytuacja epidemiczna w Polsce

Piąta fala nabiera rozpędu. Zgodnie z przewidywaniami liczba zakażeń koronawirusem rośnie niemal z dnia na dzień, a to dopiero początek!

W ciągu ostatniej doby, jak podaje Ministerstwo Zdrowia, odnotowano 51 695 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw:

  • mazowieckiego (8367),
  • śląskiego (7603),
  • dolnośląskiego (4120),
  • wielkopolskiego (3960),
  • małopolskiego (3881),
  • pomorskiego (3824),
  • łódzkiego (3443),
  • lubelskiego (2989),
  • podkarpackiego (2517),
  • zachodniopomorskiego (2304),
  • kujawsko-pomorskiego (1955),
  • warmińsko-mazurskiego (1783),
  • opolskiego (1488),
  • podlaskiego (1261),
  • świętokrzyskiego (998),
  • lubuskiego (927).

275 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu COVID-19 zmarło 47 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 184 osoby.

Liczba zakażonych koronawirusem 4 804 390 / 105 138 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

Wczoraj sytuacja przedstawiała się jeszcze bardziej dramatycznie. W raporcie z 28 stycznia mowa jest bowiem o 57 262 przypadkach zakażeń. A to największy przyrost dobowy od początku pandemii!

Rząd przywróci obostrzenia?

Jest źle, a będzie jeszcze gorzej. Według prognoz naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego, powinniśmy się spodziewać rekordowych liczb. Przewidują, że już za 2 tygodnie ponad 2 mln osób w Polsce będzie na kwarantannie, a zakażonych nawet 130 tysięcy dziennie!

Spadek liczby zakażeń prawdopodobnie zaobserwujemy dopiero w połowie marca. Czy w związku z tym, czekają nas nowe restrykcje albo totalny lockdown, jak to było na początku pandemii?

Na to pytanie postanowili poszukać odpowiedzi dziennikarze RMF FM. Z ich ustaleń wynika, że „rząd nie zamierza na razie wprowadzać żadnych nowych obostrzeń”.

Według ministrów już jest za późno na cokolwiek. Jak twierdzą, żadne obostrzenia – poza totalnym zamknięciem wszystkich w domach – nic wielkiego nie dadzą. Większość z nas i tak będzie miała kontakt z Omikronem. Ci, którzy są zaszczepieni: albo się nie zarażą albo przejdą go lżej. Problem mogą mieć niezaszczepieni

– czytamy na stronie RMF FM.

Aktualnie dla rządu kluczowa jest zajętość szpitalnych łóżek. Jeśli zniknie rezerwa, zaczną się poważne problemy, a wtedy nasi rządzący będą podejmować radykalne kroki.

W oddziałach covidowych jest ich zajętych 14 tysięcy z 30 tysięcy przygotowanych. To oznacza, że wciąż mamy rezerwę. Dopiero jeśli ona zniknie – to możliwe są nowe obostrzenia. Ale na razie na to się nie zanosi

– donosił wczoraj RMF FM.

Odkryto nowy wirus w Wuhan. Jeśli zmutuje, może przenieść się na ludzi, a to oznacza śmiertelne niebezpieczeństwo.

Źródła: www.rmf24.pl, www.money.pl
Fotografie: Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij