×

Restauracja PIU i zachowanie właściciela. „Musielibyśmy nasr*ć ci do talerza”

Restauracja PIU i zachowanie właściciela są na klawiaturach internautów już od kilku lat. Wszystko z powodu reakcji, których dopuszcza się ten pan, gdy ktoś zamieści niepochlebny komentarz na temat jego lokalu. Trzeba przyznać, że ma bogatą fantazję i nie przebiera w słowach. Wyrazy „wieśniara” czy „debil” to jedne z tych łagodniejszych, których używa.

Restauracja PIU i zachowanie właściciela

Pierwsze wzmianki o zachowaniu właściciela restauracji PIU pojawiły się kilka lat temu, bo już na początku roku 2019. To dokładnie 7 stycznia jeden z użytkowników Wykopu o pseudonimie Valhalli umieścił w serwisie post o restauracji PIU zlokalizowanej w Bielanach Wrocławskich. Zachowanie właściciela lokalu skojarzyło mu się z inną głośną i podobną sprawą dotyczącą komunikacji Willi Karpatii z Zakopanego. Właściciele hotelu także w grubiański sposób odpowiadali na komentarze gości hotelowych.

Jak swoje zachowanie tłumaczył wówczas właściciel restauracji PIU, Marek Szczerba? Rozmawiał o tym z dziennikarzami Gazety Wyborczej.

Na chamstwo odpowiadam chamstwem. Poszedł hejt i atak z Wykopu na moją firmę. Miałem w ciągu trzech godzin prawie 400 fałszywych opinii z fikcyjnych kont typu „żabakermit”. Skontaktowałem się z Google, które zareagowało w ciągu godziny, bo zauważono jawny atak. Otrzymuję nocne telefony z nieznanych numerów. Ktoś zamawia z karty jedzenie i pisze na forum, że wystawia jedną lub dwie gwiazdki, bo było za drogo. To ja pytam, dlaczego zostałeś? Miałeś prawo wyjść i zostawić pusty stolik. Jak spodnie są za drogie, to ich nie kupujesz. Czy wydajesz pieniądze na drogie spodnie i później krytykujesz cenę? Ręce opadają

Restauracja Piu i zachowanie właściciela

Opinie z Google

Restauracja Piu i zachowanie właściciela 1

Opinie z Google

„Żyjemy w tragicznym świecie, gdzie można kogoś bezpodstawnie zniszczyć”

Gdy zapytano go o to, dlaczego używał takich inwektyw w kierunku osób, które wydawały opinie o jego lokalu, odpowiedział, że nie powinien był tego robić. Dodał jednak również:

Jestem jednak do bólu szczerym i emocjonalnym człowiekiem. Powinienem olać te opinie i napisać, że przepraszamy. Ale nikt nie powinien mieć prawa do oceny, jeśli nie ma zweryfikowanego konta i adresu. Żyjemy w tragicznym świecie, gdzie można kogoś bezpodstawnie zniszczyć. Mam 56 lat i chcę wiedzieć, kto dokładnie mnie szkaluje.

Uważał, że wiele z negatywnych komentarzy, to po prostu celowe działanie, mające zdyskredytować jego restaurację. Potrafił to nawet wytłumaczyć:

Od 10 lat prowadzę ten lokal. Mam tych samych kucharzy i kelnerów, którzy znają upodobania gości. Wiedzą, czy chcą potrawy bezglutenowe czy ostre. Na nagraniach z monitoringu widzimy, kto dokładnie nas odwiedził i co jadł. Rejestrujemy też, co zamówiono danego dnia. I jeśli ktoś pisze, że jadł beznadziejnego łososia, a przez ostatnie trzy dni nie sprzedaliśmy go, to dlaczego ma prawo nas szkalować? Stąd bierze się moje chamstwo. Karmię trzy pokolenia gości – dziadków, rodziców i dzieci. Ludzie przychodzą z polecenia, bo znamy się na swojej pracy. Nie mówię, że jestem najlepszy, ale uważam że jestem super.

Można przypuszczać, że od czasów tego wywiadu niewiele się zmieniło, ponieważ tak jak widać na załączonych zdjęciach, pan Marek wciąż nie przebiera w słowach. Jeszcze wczoraj mogliśmy wszystkie przytaczane komentarze przeczytać na „Opiniach Google”. Dziś już nie damy rady. Z informacji pod postami o zachowaniu właściciela lokalu, możemy dowiedzieć się, że konto zostało dziś usunięte.

wulgarne zachowanie właściciela Piu

Opinie z Google

wulgarne zachowanie właściciela restauracji Piu

Opinie z Google

Wielkie powrót?

O restauracji znów zrobiło się głośno, gdy w mediach społecznościowych zaczęły krążyć screeny wulgarnych odpowiedzi szefa lokalu na negatywne komentarze gości. Kilka fragment cytujemy poniżej:

[…] Aśka, nie podejmujemy wyzwania sprostania twoim kubkom smakowym, musielibyśmy nas*ać ci do talerza..

[…]żreć ci się padalcu zachciało? to ja ci dałnie coś powiem […]

[…] Uważasz dziadu, że brak toalety i ciśnienie na pęcherz, to prawo do wchodzenia na strony lokali, o których możesz jedynie czytać w macie. Stachu, ty mendo

restauracja Piu

Opinie z Google

włoski lokal
Włoska restauracja w Bielanach Wrocławskich

Opinie z Google

Źródła: wroclaw.wyborcza.pl, www.proto.pl
Fotografie: Opinie Google

Może Cię zainteresować

zamknij