×

Dzisiaj protesty w kościołach w całej Polsce? Strajkujący nie odpuszczają

Od czwartku tłumy ludzi wychodzą na ulice, aby sprzeciwić się zaostrzeniu prawa aborcyjnego przez Trybunał Konstytucyjny. Na dzisiaj planowane są nawet protesty w kościołach.

Zaostrzenie prawa aborcyjnego

Trwa kolejny dzień protestów po decyzji Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Przypomnijmy, że w czwartek (22 października) wydano orzeczenie, według którego usunięcie ciąży ze względu na podejrzenie ciężkiego i trwałego uszkodzenia płodu, jest „niezgodne z Konstytucją”.

Tym samym doprowadzono do niemal całkowitej delegalizacji aborcji w Polsce, co wywołało ostrą reakcję ze strony obywateli. Od momentu ogłoszenia decyzji Trybunału, trwają manifestacje w całym kraju. Protestujący dotarli nawet pod dom Jarosława Kaczyńskiego, gdzie głośno wyrażali swoje oburzenie ws. zaostrzenia prawa aborcyjnego.

Z kolei w piątek ruszył Ogólnopolski Strajk Kobiet, który zaplanował protesty na najbliższe dni. Dzisiaj osoby manifestujące mają wejść do kościołów i tam wyrazić swój sprzeciw.

Protesty w kościołach

Ogólnopolski Strajk Kobiet zachęca, by w czasie mszy świętej na tacę zamiast banknotu wrzucić karteczkę z napisem „W imię matki, córki i umiłowanej siostry: wara od kobiet!”. Organizatorzy planują też wywiesić plakaty przedstawiające ukrzyżowane ciężarne w okolicach świątyń.

Czytałyście pana Gądeckiego, biskupa? Jak cieszy się, że w Polsce będzie zakaz aborcji? Wiecie, jak cieszą się kościelni sadyści? Wiecie, jak jutro katofanatycy będą świętować zwycięstwo nad kobietami? Fakt legalizacji tortur? Popsujmy im humory! Bo cieszą się przedwcześnie! Weź nasz banknot, idź do kościoła i wrzuć na tacę! Nie chcesz wchodzić do środka – przyklej plakat na zewnątrz! Chcesz/możesz napisać/powiedzieć/zrobić coś innego – działaj!

– czytamy w opisie wydarzenia na Facebooku.

Zaplanowane protesty w kościołach spotkały się z różnymi reakcjami. W sieci trwają zażarte dyskusje na ten temat. Jednak to nie powstrzymuje organizatorów, którzy na poniedziałek (26 października) zaplanowali blokady polskich miast.

Natomiast w środę (28 października) protestujący ws. zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce mają nie iść do pracy i tym samym na chwilę sparaliżować kraj.

Źródła: pikio.pl, wiadomosci.gazeta.pl, natemat.pl, wiadomosci.wp.pl
Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter

Polecane

Może Cię zainteresować