×

Mur zastąpi zasieki z drutu kolczastego. Czy to uchroni nas przed Afgańczykami?

Mur zastąpi zasieki z drutu kolczastego. Ministerstwo Obrony Narodowej nie zamierza pozwalać, aby do naszego kraju przedostawali się uchodźcy. Wysokie na 2,5 metra ogrodzenie zapobiegnie nielegalnemu napływowi emigrantów z Afganistanu.

Terroryzm puka do drzwi

Niestabilna sytuacja polityczna w Afganistanie to niezaprzeczalnie wielkie zagrożenie dla całego świata. Po tym jak z kraju wycofały się wojska amerykańskie, cała broń przeznaczona na wsparcie armii afgańskiej, trafiła w ręce nieobliczalnych talibów. Przerażeni ludzie przeczuwając, że Afganistan zamieni się w kalifat, zaczęli masowo uciekać z kraju.

Analizując historię poprzedniego kryzysu imigracyjnego z 2015 roku, można spodziewać się, że ponownie wśród uciekinierów znajdą się również wysłannicy islamskich radykałów. Jest to ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy, ponieważ może doprowadzić do kolejnej fali zamachów terrorystycznych. Od przejęcia władzy w Afganistanie przez talibów minął nieco ponad tydzień, a już w Europie pojawiają się pierwsi uchodźcy. Problem jest realny i dotyczy również Polski.

Po białoruskiej stronie naszej granicy w okolicy Usnarza Górnego od kilkunastu dni koczuje grupa Afgańczyków. Trudno powiedzieć w jaki sposób ludzie dotarli w to miejsce. Wydaje się bowiem mało prawdopodobne, aby 24 osoby wraz z kotem rasy British przeszły pieszo ponad 5 000 km. Większość politologów doszukuje się w tej historii prowokacji zmierzającej do zmiany nastawienia społeczeństwa w stosunku do uchodźców. Bardzo prawdopodobne jest, że emigranci zostali podrzuceni w okolice granicy, aby wywołać międzynarodowe zamieszanie.

Mur zastąpi zasieki z drutu kolczastego

Sprawa uchodźców na granicy polsko-białoruskiej stała się pretekstem do uszczelnienia wschodniej granicy Unii Europejskiej. Wczoraj szef MON Mariusz Błaszczak zapowiedział na Twitterze, że granica polsko-białoruska zostanie wzmocniona. Powstanie w tym miejscu wysokie na 2,5 metra ogrodzenie, które skutecznie ochroni nas przed potencjalnym napływem uchodźców.

Na granicy z Białorusią powstanie nowy, solidny płot o wysokości 2,5 m. Więcej żołnierzy będzie zaangażowanych w pomoc Straży Granicznej.

W niedzielę litewski minister spraw wewnętrznych także oświadczył, że do września 2022 roku na granicy z Białorusią powstanie mur o długości ponad 500 kilometrów. Budowa około czterometrowej konstrukcji pochłonie 152 mln euro. Premierzy Polski, Litwy, Łotwy i Estonii wydali wspólne oświadczenie, w którym stwierdzili, że pojawienie się grupy uchodźców na granicy polsko-białoruskiej to prowokacja ze strony prezydenta Łukaszenki.

Bieżący kryzys na granicach z Białorusią został zaplanowany i systematycznie zorganizowany przez reżim Alaksandra Łukaszenki.

Szefowie rządów stwierdzili, że Białoruś musi teraz osobiście zadbać o ludzi, których sprowadziła w to miejsce. Warto dodać, że zaledwie kilka dni temu polscy żołnierze na granicy zamontowali zasieki z drutu kolczastego. W ten sposób wzmocniono nawet 100 km granicy. Niestety już teraz widać, że część zabezpieczeń uległa zniszczeniu. Rządzący uważają, że potrzeba solidniejszej przeszkody.

Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter, Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij