×

Julia Wieniawa nie wytrzymała! „Ja jestem pucharem przechodnim. Tak piszą…”

Julia Wieniawa nie wytrzymała. Zdobyła się na szczere wyznanie o swoich związkach w rozmowie z Żurnalistą. Aktorka twierdzi, że ma opinię „dzi*ki” i chociaż taka nie jest, to uważa iż młody człowiek ma prawo się zabawić.

Prawdziwe oblicze Julii Wieniawy

Julia Wieniawa to obecnie jedna z najbardziej rozpoznawalnych i jednocześnie najlepiej opłacanych gwiazd młodego pokolenia. Aktorka ma na swoim koncie szereg sukcesów. Po występach w kinowych hitach oraz zdobyciu ponad 2 milionów obserwatorów na Instagramie, gwiazda założyła własną markę kosmetyczną Jusee Cosmetics oraz markę odzieżową Lemiss. Wieniawa nie zamierza jednak spoczywać na laurach i wykorzystuje każdą możliwą okazję, aby przypominać o sobie mediom.

Niedawno 22-latka udzieliła Żurnaliście wyjątkowo szczerego wywiadu, w którym bez ogródek opowiedziała o swoim życiu uczuciowym oraz erotycznym. W udostępnionym w sieci nagraniu można usłyszeć intymne wyznania aktorki dotyczące jej relacji z mężczyznami. W obszernym wywiadzie celebrytka odniosła się do swojej dość o skomplikowanej relacji z Nikusiem, czyli Nikodemem Rozbickim. Wspomniała także o związku z Baronem, który określiła mianem „pomyłki”. To jednak zaledwie przedsmak tego, co w dalszej części rozmowy wyjawiła aktorka. Julia Wieniawa bez najmniejszego zażenowania zaczęła schodzić na coraz bardziej intymne tematy.

Julia Wieniawa nie wytrzymała

Julia Wieniawa narzekała na trudy życia w świetle reflektorów. Mówiła, że niekiedy ciężko jest jej zaakceptować fakt, że media wiedzą dosłownie o wszystkim, co dzieje się w jej życiu.

Niestety u mnie tak jest, że co nie pierdnę, to wszyscy o tym piszą, dlatego się staram gdzieś tam mądrze to wszystko prowadzić…

Mimo niechęci w stosunku do dziennikarzy i paparazzich, aktorka sama prowokowała kontrowersyjne tematy, obejmujące seksualność. Można było odnieść wrażenie, że wręcz celowo nawiązuje do swojego życia erotycznego. W pewnym momencie stwierdziła, że za sprawą mediów przylgnęło do niej miano prostytutki, ponieważ miała kilku partnerów.

Przecież ja jestem dzi*ką, ja mam trzy związki i jestem dzi*ką. Ja jestem pucharem przechodnim. Tak piszą, bo byłam w trzech związkach […] Mam 23 lata i co ja zmieniam facetów jak rękawiczki? Co to, ku*wa, jest za ocenianie?

Celebrytka tłumaczyła, że jako osoba młoda pragnie korzystać z życia pełnymi garściami i cieszyć się seksem, ale nikomu nic do tego.

Jestem młodą osobą. Już widzę, jak te wszystkie kobiety, które mnie tak nazywają, się za przeproszeniem nie bzykały w kiblu na melanżu… Akurat to nie jest mój styl, ale no heloł?! Młodzi ludzie się bawią!

Żywa legenda?

W wywiadzie Julia Wieniawa nawiązała do jednej z imprez, w której pozwoliła sobie na zbyt wiele. Aktorka wróciła z zabawy stanowczo zbyt późno, co odbiło się na jej życiu zawodowym.

Raz w życiu miałam taką sytuację, że poszłam na imprezę. Miałam wrócić o drugiej, bo o ósmej miałam transport i skończyłam imprezę o 7:50… Pojechałam szybko się przemyć, pojechałam na plan zdjęciowy. To był najgorszy dzień w moim życiu! To była kara dla mnie za to, że byłam na tej imprezie.

Celebrytka uważa jednak, że młodość rządzi się swoimi prawami.

Zdarzały się takie sytuacje, jestem osobą młodą…

Na koniec rozmowy przyznała, że w show biznesie istnieje wiele plotek na jej temat. Nie doprecyzowała jednak, co konkretnie ma na myśli.

O mnie krąży tyle legend, nie tylko medialnie, nawet w towarzystwie warszawskim…

Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Instagram

Może Cię zainteresować

zamknij