×

„Dziecko spłodzone przez diabła”. Mąż kazał kobiecie zabić zmutowanego syna

„Dziecko spłodzone przez diabła” nie przypadło do gustu rodzinie. Wszyscy krewni odwrócili się od matki i jej syna, ponieważ nie mogą zaakceptować szpetnego wyglądu chłopca. Uważają, że przypomina kosmitę. Mąż kobiety kazał jej nawet zabić dziecko, bo nie spełnia jego oczekiwań.

Skrajna brzydota

Nie wszystkie dzieci przychodzą na świat obdarzone urodą. Zdarza się, że widząc malucha o szpetnej fizjonomii wbrew wcześniejszym zapewnieniom o miłości, rodzice nie są w stanie go zaakceptować, ponieważ nie utożsamiają się z jego wyglądem. Sytuacja dodatkowo komplikuje się, jeśli jedno z rodziców mimo wszystko nie zamierza rezygnować z dziecka, a drugie naciska, aby się go pozbyć. W tak dramatycznej sytuacji znalazła się pochodząca z Rwandy, Bajeneza Liberata. Cała rodzina odsunęła się od kobiety, ponieważ wygląd jej syna znacząco odbiega od normy. Dziecko przyszło na świat z mocno zdeformowaną głową. Jego czaszka posiada nienaturalny kształt, przypominający tykwę. Najprawdopodobniej przyczyną deformacji jest wada genetyczna.

Mąż Bajenezy nie takiego dziecka oczekiwał. Postawił żonie straszne ultimatum. Zadeklarował, że jeśli nie zabije dziecka, to nie może liczyć na jakiekolwiek wsparcie z jego strony. Mieszkańcy wioski, w której mieszka Bajeneza uważają, że dziecko przypomina kosmitę. Odizolowana od cywilizacji społeczność nie akceptuje wyglądu chłopca i nieustannie się z niego wyśmiewa. Ludzie cały czas szydzą z zrozpaczonej matki i wytykają jej dziecko palcami. Wielu z nich nie zdaje sobie sprawy, że chłopiec urodził się z poważną chorobą, która bezpośrednio zagraża jego życiu. Kobieta doskonale wie, że aby ratować dziecko, musi podjąć działania. Matka chłopca nie zamierza poddawać się bez walki. Wierzy, że istnieje sposób, aby pomóc dziecku i zawalczyć o jego przyszłość.

„Dziecko spłodzone przez diabła”

Ojciec wyparł się dziecka i uznał, że zostało spłodzone przez diabła. W związku z tym, polecił swojej partnerce, aby zabiła syna. Mieszkanka Rwandy odmówiła. Postanowiła, że zbierze pieniądze na leczenie syna. Pomimo tego, że lekarze nie powiedzieli jej z jaką chorobą ma do czynienia chłopiec, Bajeneza oświadczyła, że zorganizuje zbiórkę pieniędzy.

Chłopiec wyraźnie cierpi, a jego matka nie może już patrzeć na to, jak bóle przeszywają jego ciało. W serwisie GoFundMe powstała zrzutka na leczenie malucha.

Zebrane pieniądze mają umożliwić kobiecie wyjazd do innego kraju w celu podjęcia odpowiedniej terapii. W opisie zbiórki możemy przeczytać:

Chłopiec wygląda tak od urodzenia. Ludzie przezywają go kosmitą. Ojciec porzucił matkę, gdy tylko go zobaczył. Samotna kobieta zostawiła resztę swoich dzieci w mieście, aby szukać pomocy na wsi. Tam jej jednak nie znalazła (…). Nawet niewielka darowizna może pomóc uratować życie dziecka.

Na początku tego roku w Polsce odbywała się zbiórka na rzecz 9-letniej Hani, która cierpi na podobne schorzenie. Dziewczynka zmaga się z przedwczesnym skostnieniem czaszki, które doprowadziło do makabrycznej deformacji głowy.

Fotografie: Facebook (miniatura wpisu), YouTube, Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij