×

Policjant strzelił do Adama, trzymając go za ramię? Ujawniono nowe fakty w sprawie

Sprawa śmiertelnie postrzelonego, przez policjanta, 21-latka jest na ustach całej Polski. Codziennie pojawiają się nowe fakty w sprawie. Pojawiła się teoria, która mówi o tym, że chłopak został postrzelony po schwytaniu przez policjantów. Oto co udało się ustalić w tej sprawie:

Wyniki analizy woreczka

Policja na początku śledztwa informowała, że przy ciele mężczyzny znaleziono nożyczki i woreczek foliowy z białym proszkiem. W poniedziałek PAP dowiedziała się ze źródeł zbliżonych do śledztwa, że substancja znaleziona przy ciele 21-latka to pochodna metaamfetaminy. Informacje te zdementował adwokat ojca Adama. W środę w rozmowie z PAP szef Prokuratury Regionalnej w Łodzi Jarosław Szubert przekazał wyniki badań zawartości pierwszego woreczka, który znaleziono w obrębie miejsca, gdzie postrzelono 21-latka.

– Na miejscu zdarzenia został zabezpieczony niewielki pakunek z pewną substancją, która została pobrana do badań kryminalistycznych. Okazuje się, że znajdowało się tam sześć dawek efektywnie działającej substancji psychotropowej.

Śledczy jednak nie podali żadnych informacji o wadze lub rodzaju narkotyków, które się tam znajdowały. Może to powodować, że wiele osób nie uwierzy w tłumaczenia policji a szukaniem dowodów na słuszność działania funkcjonariusza.

Policjant złapał chłopaka?

W piątek, 15 listopada przeprowadzono sekcję zwłok 21-latka. Jak dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do śledztwa, na ciele mężczyzny na wysokości serca stwierdzona została rana postrzałowa. Z ustaleń „Wyborczej” wynika też, że życiu policjanta nie zagrażało niebezpieczeństwo.

– Pokrzywdzony nie zaatakował, ani nie wykonał żadnego ruchu, który uprawniałby policjanta do użycia broni bez oddania strzału ostrzegawczego – podkreślają informatorzy gazety.

Policjant miał strzelić do 21-latka, gdy ten obrócił się do niego przodem. Strzał padł z bliska, a pocisk trafił w okolice serca. Są podejrzenia, że Adam został złapany przez policjanta i dopiero po chwili zastrzelony. Jak pisze gazeta, prokuratura ma dwa nagrania z kamer monitoringu w bardzo dobrej jakości.

W sprawę zaangażował się Zbigniew Stonoga i nie zamierza odpuścić policji. Aktywnie spiera ojca zastrzelonego chłopaka oraz na bieżąco informuje o sprawie za pomocą swojego facebooka.

– Nie ma żadnego dowodu, ani poszlaki, że coś, co znaleziono 17 metrów od ciała, miało jakikolwiek związek ze zmarłym – powiedział w czwartek Stonoga.

Kontrowersyjny biznesmen nie odpuszcza i wczoraj na swojej tablicy zamieścił intrygujący wpis:

https://www.facebook.com/zbigniewstonoga.ilovezuckerberg/posts/1424246644400810?__xts__[0]=68.ARA-c9QaUt2pY-EBhsl5WJ54KwLoUvedi2PM_ZzsXc1QtZGK4V6kS5TeCt2zKGU-N084U9UGsBG1ahOkcQylyhkGZfmg_Dd6GNf3a-nAD13ZcVxJK0vDM7kySPxoFTUmr65vhS8Hzo9q5eu035pyF65hz91Hg7AMcX3W1ABPNNySdH_OhFH4xAE0C3J4hpDkrMvThuDLt5QbxWzK4q9Qv_vlMqNL41TxgXA4TAcIsQ4fThaxM5G3m1RCvpk_CoM3GzJT4pqFqpG3mjENz_bKhefm-NUuG-mYK_ZIeeee9rNBkGmgMDJzg0EXt5elT5UqyY25PFqXq80ojhanB1zdaw&__tn__=-R

Niedawno pisaliśmy o tym że, narzeczona postrzelonego 21-latka z Konina przerwała milczenie. Jej słowa dotyczyły protestów oraz zachowania osób względem policji. Pojawiło się także
Oświadczenie Policji w sprawie zastrzelonego Adama. Ich stanowisko może budzić kontrowersje i prowokować kolejne  burdy.

Czy dowiemy się jaka jest prawda i kto zawinił?

Źródła: wiadomosci.radiozet.pl, wiadomosci.radiozet.pl
Fotografie: Facebook, Twitter

Polecane

Może Cię zainteresować