in ,

Kolizja z udziałem Beaty Szydło w Krakowie. Premier została surowo ukarana przez policję

Minioną noc premier z pewnością nie może zaliczyć do najbardziej udanych. Beata Szydło była sprawcą kolizji, do której doszło przed godz. 23 na ulicy Krasińskiego w okolicy domu handlowego Jubilat w centrum Krakowa.

Beata Szydło była sprawcą kolizji. Jak do tego doszło?

Jak twierdzą świadkowie zdarzenia, europosłanka PiS miała wjechać na lewy pas. W tym czasie jadący główną drogą samochód nie zdążył wyhamować i uderzył w tył auta Szydło, które miało oznaczenie członka Parlamentu Europejskiego. Niedługo później na miejscu zjawiła się policja, pogotowie oraz straż pożarna.

Auto nasze do kasacji, trzy straże pożarne, policja – mówił na gorącej linii RMF FM kierowca samochodu, który brał udział w kolizji

Beata Szydło była sprawcą kolizji
UdostępnijGorąca Linia RMF FM

Była to kolizja, a nie wypadek, co oznacza, że nikt nie odniósł obrażeń. Obaj kierowcy zostali zbadani na obecność alkoholu. Byli trzeźwi – mówi podinsp. Katarzyna Cisło

Po zapoznaniu się z całą sytuacją, funkcjonariusze nie mieli najmniejszej wątpliwości co do tego, że sprawcą zdarzenia była Beata Szydło. Europosłanka PiS została ukarana mandatem w wysokości 450 złotych i 6 punktami karnymi.

Co była premier robiła w Krakowie?

Beata Szydło była na Wawelu, gdzie towarzyszyła Jarosławowi Kaczyńskiemu podczas składania kwiatów na grobie Lecha i Marii Kaczyńskich w krypcie katedry wawelskiej.

_______________________
*Zdjęcie ma charakter poglądowy

Źródło: rmf24.pl, wiadomosci.wp.pl | Fotografie: pexels.com, pl.wikipedia.org