×

Zygmunt Chajzer chce iść na koncert Maty. „Mogę rozdawać młodzieży biały proszek”

Zygmunt Chajzer w utworze Maty ma swoje 5 sekund, z czego prezenter jest bardzo zadowolony. Teraz marzy o tym, by pójść na koncert młodego rapera. Jak żartobliwie stwierdził, może nawet „rozdawać młodzieży biały proszek w saszetkach promocyjnych po 150 gramów”, bo ma tego całą piwnicę.

Ma swój własny proszek

Zygmunt Chajzer najbardziej kojarzony jest z… proszkiem do prania. Prezenter TVN przez 14 lat przekonywał Polaków, że ich pranie będzie bielsze, gdy użyją proszku „Vizir”. Jakiś czas temu rozstał się on jednak z marką i wówczas zapowiedział, że na rynek wprowadzi swój własny produkt.

Jak powiedział, tak zrobił. Na rynku pojawił się jego proszek „Mr. Ziggi” (który można kupić wyłącznie przez Internet) i jak zapewnia Zygmunt Chajzer:

Jest bardzo dobry, ekologiczny, i produkowany w Polsce. Nieco saszetek trzymam w domu, bo jeździmy na spotkania handlowe czy promocyjne.

„Mr Ziggi” to efekt współpracy prezentera z firmą z branży chemii gospodarczej Clovin, właściciel m.in. marki Clever. Chajzer przyznał w rozmowie z Pulsem Biznesu, że długo szukał takiej firmy, która będzie spełniała jego wszystkie wymagania. Proszek jest w pełni produktem ekologicznym, ponieważ w ten sposób chciał on dotrzeć do konsumentów, którzy oczekują czegoś więcej:

Polacy deklarują, że troszczą się o środowisko i chcą kupować mądrze. My mówimy: sprawdzam.

Zygmunt Chajzer w utworze Maty

Okazuje się, że lata reklamowania proszku do prania nie poszły na marne. Oprócz popularności Zygmunt Chajzer może się teraz pochwalić tym, że został wspomniany w utworze Maty, Quebonafide (30 l.) i Malika Montany (31 l.). W jednym z wersów „Papugi” słyszymy:

Sędzina patrzy jakby chciała złapać za faję. Prokurator wie, że nie pomoże nawet frajer. Bo papuga pierze moje brudy jak Zygmunt Chajzer. Dzwoni papuga, ja nie mówię halo.

Sam prezenter czuje się wyróżniony, ponieważ jest fanem młodego rapera. Jak powiedział Faktowi:

Jestem dumny, że znalazłem się w tej piosence, poczułem się jak król prania. Matę znam, uwielbiam, jest znakomitym wykonawcą. Ma świetne kawałki, a jego sposób myślenia i przedstawiania rzeczywistości bardzo mi odpowiada. Znaleźć się w tekście, który Mata śpiewa, to dla mnie zaszczyt. Córka go bardzo lubi i żona też. Któregoś wieczora postanowiliśmy sobie z żoną obejrzeć wszystkie kawałki Maty w Internecie i świetnie się bawiliśmy. Mata jest moim idolem! Ujmuje mnie to, że jest trochę nieśmiały i nieco zawstydzony, a łyżkami można go jeść.

„Mogę rozdawać młodzieży biały proszek w saszetkach promocyjnych”

Również syn Zygmunta Chajzera, Filip na swoim Facebooku opisał całą sprawę. W jego wpisie czytamy:

Mój tata – absolutny mistrz świata 👏🏆🌍 dzwoni do mnie wczoraj z sensacyjnym newsem – „Słuchaj! Rapuje o mnie MATA Quebonafide i Malik Montana” Nie miałem pojęcia, że Ziggi jest, aż tak na bieżąco ze Spotify, ale okazuje się, że jest 👌Tata jedzie dalej – „załatw mi wejście na koncert, należy mi się skoro jestem w tekście” Myślę sobie – to nawet logiczne. – „a jak będą się opierać powiedz, że mogę rozdawać młodzieży biały proszek w saszetkach promocyjnych po 150 gramów 😂😂😂 mam tego całą piwnicę”

Nie wiem co na to Mata, ale jestem pewny, że dobrze wie jak ważny jest tata ❤️

Ps. Tu cytat z piosenki z Mr. ZIGGI jako podmiotem lirycznym, dla tych co nie na bieżąco –
„Sędzina patrzy jakby chciała złapać za faję Prokurator wie, że nie pomoże nawet frajer Bo papuga pierze moje brudy jak Zygmunt Chajzer Dzwoni papuga, ja nie mówię halo

Co ciekawe, marzenie Ziggiego wkrótce się spełni. Już niedługo prezenter będzie mógł osobiście poznać samego Matę, albowiem odezwała się do niego menedżerka muzyka z zaproszeniem na koncert.

Już się cieszę, szleję z radości! Zastanawiamy się z Filipem, jak fajnie się ubrać. Przeliczyłem też nasze saszetki proszku w piwnicy i przyjedziemy na koncert z proszkiem, zabierzemy tyle, ile zdołamy unieść. Nauczymy młodych ludzi jak się pierze gacie i skarpety

– powiedział w rozmowie z Faktem Zygmunt Chajzer.

Kim jest Mata?

Michał „Mata” Matczak urodzony 14 lipca 2000 roku, to syn profesora Marcina Matczaka. W grudniu 2019 roku zadebiutował jego kawałek „Patointeligencja” opowiadający o różnego rodzaju patologiach, które rozgrywają się wśród bogatych nastolatków Warszawy. Utwór z miejsca stał się hitem, a Matczak rozkręcał dalej swoją karierę.

A jak na karierę swojego syna reaguje znany prawnik? Jest dumny z niego i liczy, że będzie odnosił sukcesy na ścieżce kariery zawodowej. Jak powiedział w jednym z programów publicystycznych:

Jestem z niego bardzo, bardzo dumny… i mam nadzieję, że to nie jest jego ostatni sukces.

Źródła: www.plotek.pl, www.facebook.com, www.fakt.pl
Fotografie: Facebook (miniatura wpisu), Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij