×

Wzruszające słowa przyjaciółki Kamila Durczoka. Co wyznał jej tuż przed śmiercią?

Wzruszające słowa przyjaciółki Kamila Durczoka. Przed śmiercią zdradził jej, co było dla niego jedną z najbardziej bolesnych rzeczy w karierze. Dziennikarz przeczuwał, że umrze przedwcześnie…

Reklama

Wzruszające słowa przyjaciółki Kamila Durczoka

Kamil Durczok przez wiele lat współtworzył redakcje TVP, a potem TVN. Był po prostu dobry w tym, co robił. Ale cieniem na jego karierze położyły się skandale z ostatnich lat życia. Z czasem Kamil Durczok przestał kojarzyć się z profesjonalizmem i imponującym warsztatem. Mówiło się tylko o oskarżeniach o mobbing, molestowanie, a potem także o chorobie alkoholowej i wypadku, do którego dziennikarz doprowadził pod wpływem alkoholu.

Po śmierci Kamila Durczoka portal Press.pl opublikował tekst, w którym znajomi „po fachu” porównują Durczoka do Ikara.

Reklama

Był w dziennikarstwie trochę jak Ikar. Za wysoko podleciał, a później równie gwałtownie spadał

– mówi Paweł Wroński z „Gazety Wyborczej”.

O zmarłym przyjacielu w poruszających słowach mówi Krystyna Doktorowicz, profesorka i medioznawczyni. To ona wyznała portalowi Press.pl, że Durczoka bardzo zabolał fakt, w jaki sposób został potraktowany przez stację TVN.

Bardzo odczuwał, że pominięto go we wspomnieniach z okazji jubileuszów TVN. Chciał jakoś odreagowywać takie rzeczy i pokazać, że jeszcze potrafi. Dlatego ciągle działał

– mówi Doktorowicz.

Reklama

Dziennikarz przeczuwał przedwczesną śmierć

Profesor Doktorowicz podkreśla, że Kamil Durczok miał ogromny talent i był wybitnym dziennikarzem. Mocno zbliżyli się do siebie w ostatnich latach jego życia i przeprowadzili wiele trudnych rozmów. Kiedyś powiedziała mu nawet, że jego życie jest świetnym materiałem na film.

Zgodził się ze mną. Nie sądziłam jednak, że będzie on miał takie szybkie zakończenie

– wyznała.

Reklama

Ale dziennikarz przeczuwał, że śmierć przyjdzie wcześnie. Zbyt wcześnie. O swoich obawach opowiedział przyjaciółce. Ale nie spodziewał się, że zostało mu tak niewiele czasu. Pół roku temu powiedział prof. Doktorowicz, że ze względu na swoje choroby będzie żył jeszcze góra 15 lat.

Niestety, odszedł wcześniej. A jeszcze wcześniej straciliśmy go jako dziennikarza (…) Kamil, mimo wszystkich tych błędów, które popełnił, miał niesłychany urok osobisty, niesamowite umiejętności analityczne i prowadzenia rozmowy dziennikarskiej. (…) miał jeszcze wiele planów, na pewno starałby się jeszcze wiele zrobić (…)

– konkluduje przyjaciółka dziennikarza.

Reklama

Durczok do końca pozostawał pełen wigoru i chęci do życia. Walczył. Zmarł 16 listopada w wieku 53 lat, niespełna pięć lat po ukochanym tacie.

Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Facebook

Może Cię zainteresować