×

Wpadka Rafała Brzozowskiego w „The Voice Senior”. Jak on tak mógł?

Wpadka Rafała Brzozowskiego w „The Voice Senior”. Widzowie show zarzucają Brzozowskiemu brak kultury, a prezenter odpiera zarzuty. Jak się wytłumaczył?

Finał pełen emocji

Finał „The Voice Senior” już za nami. Zwycięzcą 3. edycji został Krzysztof Prusik, który zachwycił wszystkich wykonaniem przeboju „You Are My Destiny”. Ale wybór wcale nie był łatwy. Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, „The Voice Senior” wzbudził ogromne emocje, być może nawet większe, niż „The Voice of Poland”.

Podczas decydującego starcia spotkali się uczestnicy o pięknych głosach i niezwykłych osobowościach: Andrzej Biliński, Jerzy Herman, Krzysztof Prusik i Larysa Tsoy. Każdy z nich zaprezentował się znakomicie, udowadniając, że wiek to tylko liczba, a talent i pasja są ponadczasowe.

Największą nagrodą dla mnie nie są pieniądze, (…) a właśnie ta statuetka, którą otrzymałem z rąk prezesa Telewizji Polskiej pana Jacka Kurskiego. Możliwość pokazania się w waszych domach na ekranie telewizorów to już coś nadzwyczajnego

– mówił wzruszony Krzysztof Prusik.

Wpadka Rafała Brzozowskiego

W „The Voice Senior” w roli prowadzących wystąpili Marta Manowska i Rafał Brzozowski, który sam zaczynał muzyczną karierę od udziału w „The Voice of Poland”. Chociaż nie udało mu się wygrać, jego kariera nabrała rozpędu.

Brzozowski, oprócz śpiewania, zajął się prowadzeniem programów rozrywkowych. Razem z Izą Krzan był gospodarzem „Koła Fortuny”, potem został prowadzącym w show „Jaka to melodia”. Zdania na temat tego, jak Rafał Brzozowski wywiązuje się z roli gospodarza programów, są podzielone.

W finałowym odcinku „The Voice Senior” Brzozowski zaliczył wpadkę, która nie spodobała się wielu widzom. Fani programu zarzucają Brzozowskiemu brak kultury i dobrego wychowania. Wszystko przez to, że zwrócił się do 90-letniej uczestniczki na „ty”, zamiast użyć formy „Pani”.

Prezenter odpiera jednak zarzuty, wyjaśniając że to uczestnicy proszą o przejście na „ty”.

Ja mam bardzo duży szacunek do osób starszych, ale to jest tak, że jak oni przychodzą do nas, to my oczywiście mówimy „pani, pan”, ale oni sami chcą, żebyśmy im mówili na „ty”. Przysięgam

– powiedział Brzozowski w rozmowie z Pomponikiem.

Konwencja tego programu jest taka, że wtedy jest człowiek troszeczkę bliżej. Bo jak ja z tą osobą rozmawiam pół godziny, a w programie jest kilka zdań, to my zaczynamy opowiadać o pewnych rzeczach. Ja u pani Gromek byłem w domu, graliśmy na pianinie, zrobiła ciasto, wypiliśmy herbatę. Ona jest w wieku mojej babci, to było przepiękne spotkanie. Sama mnie prosiła. Powiedziała: „Rafałku, proszę cię, mów do mnie na „ty”

– dodał.

I co Wy na to, drodzy hejterzy?

Fotografie: YouTube (miniatura wpisu), Instagram

Może Cię zainteresować

zamknij