×

Na języku zaczęły jej rosnąć włosy. A wszystko zaczęło się od groźnego nowotworu

Piekielnie niebezpieczny nowotwór skóry języka wywrócił życie wówczas 31-letniej kobiety do góry nogami. Ona sama wiedziała jednak, że nie może się poddać, bowiem ma dla kogo żyć. Po wyczerpującej walce z nowotworem, na języku zaczęły jej rosnąć włosy. Jak to możliwe? Odpowiedź jest prosta. Specjaliści zrobili jej nowy język z… nogi!

Niepozorna zmiana na języku – zaczęły jej rosnąć włosy

Cameron Newsmom była szczęśliwą żoną Anthonego i 5-letniego wówczas synka Hudsona, kiedy usłyszała bardzo poważną diagnozę. Kobieta zauważyła na swoim języku niepozornie białą plamę. Zaniepokojony dentysta postanowił ją przebadać.

Wykonana wówczas w szpitalu biopsja nie wykazała nic niepokojącego. Prawdopodobnie zmiana zostałaby zlekceważona, gdyby z czasem nie pojawiła się kolejna zmiana. Tym razem biopsja, choć była bardziej inwazyjna, również dała wynik negatywny.

 

Przerażająca diagnoza postawiła jej życie pod znakiem zapytania

Czas mijał, a język Cameron zaczynał dawać o sobie znać. W ciągu kilka miesięcy stał się dużo bardziej wrażliwy i zaczynał boleć. Stomatolog uznał, że przyczyną może być infekcja, w związku z czym przypisał kobiecie antybiotyk. Lek na niewiele się zdał, a stan języka pogarszał się z dnia na dzień. Po czasie doszło do tego, że pojawił się na nim guz, a co skłoniło Cameron do trzeciej biopsji. Tym razem wróg w końcu się ujawnił. Padła diagnoza: rak płaskonabłonkowy czwartego stopnia, zwany potocznie „rakiem skóry języka”.

Od pojawienia się pierwszego przebarwienia minęły trzy lata, zanim lekarze ostatecznie postawili mi diagnozę. Nikt nigdy nie wspomniał, że może to być rak jamy ustnej. Kiedy mi powiedziano, wydawało mi się, że dostałam wyrok śmierci, ale uznałam, że jestem gotowa walczyć

– wspomina 42-latka.

Guz na języku coraz bardziej zaznaczał swoją obecność. Z czasem jama ustna bolała Cameron tak bardzo, że nie była w stanie jeść i pić, przez co jej waga szybko leciała w dół. Jednak doskonale wiedziała, że nie może się poddać i musi zawalczyć o swoje zdrowie. W końcu miała dla kogo żyć…

 

Wyczerpujące leczenie. Kiedy zaczęły jej rosnąć włosy na języku?

Rozpoczęło się wyczerpujące leczenie, na które organizm kobiety dobrze zareagował. Wkrótce guz, który zaczął się zmniejszać, należało usunąć. W wyniku operacji kobieta straciła blisko połowę języka. Usunięta część została zastąpiona kawałkiem skóry i mięśnia, pobranymi z nogi.

Następne kilka tygodni było piekłem, ponieważ moje usta były tak spuchnięte, że nie mogłam przełykać ani oddychać bez pomocy. Musiałam być pod ciągłą obserwacją i za każdym razem, gdy w moim gardle nagromadziła się krew i płyny ustrojowe, musiałam je spłukiwać wodą. To było w zasadzie jak podtapianie przez pielęgniarki raz lub dwa razy dziennie, co było absolutnie przerażające.

Przez kolejne dziewięć tygodni kobietę czekały dziesiątki naświetleń, a przez pół roku jadła i piła wyłącznie przez rurkę… w nosie.

 

Na języku zaczęły jej rosnąć włosy

Pacjentka odzyskała swój język na tyle, na ile było to możliwe. Przeszczep z nogi dał natomiast o sobie znać w dość nietypowy sposób. Otóż w przeszczepionej części na języku zaczęły rosnąć jej włosy.

Tak! Zaczęły jej odrastać włosy na „kawałku nogi”, która teraz stanowiła część jej języka! Czym jest jednak taka zmiana w obliczu odzyskania zdrowia i cieszenia się każdym kolejnym dniem?

Dziś, od fatalnej diagnozy minęło już dziewięć lat. Jak czuje się Cameron? Świetnie! Żyje pełnią życia, a jako kobieta, która ma za sobą bardzo ciężkie chwile, pomaga innym chorym na nowotwór języka w ich powrocie do zdrowia.

47-letnia kobieta przeszła rekonstrukcję twarzy po usunięciu nowotworu.

Źródła: nypost.com, www.independent.co.uk
Fotografie: Imgur (miniatura wpisu), Imgur

Może Cię zainteresować

zamknij