×

Czy ktokolwiek chciałby mieć tatuaż związany z koronawirusem!? Jak się okazuje jest całkiem spore grono takich osób, a wzory są niezwykle kreatywne. Dla jednych to gruba przesada, dla innych prawdziwy hit. A co Ty o tym sądzisz?

Tatuaż związany z koronawirusem

Najwyraźniej wiele osób postanowiło wyśmiać wirusa na swój sposób, bowiem w sieci nie brakuje zdjęć „wyjątkowych” tatuaży. Motywy potrafią być przeróżne, jednak dominuje butelka z charakterystycznym alkoholem.

Gdy koronawirus pojawił się w Chinach, wiele osób myślało, że ma on związek z piwem Corona. Wygląda na to, że pomimo zdementowania tych plotek, stało się ono nieoficjalnym symbolem całej pandemii.

Jednak co to byłby za tatuaż bez papieru toaletowego, tak pożądanego aktualnie przez ludzi na całym świecie? Spokojnie, tatuażyści także o nim pomyśleli i umieścili go razem z koronawirusem. Pomysłowość niektórych zaskakuje i zadziwia.

Wiele osób może jednak nie bawić ten sposób żartowania z globalnej pandemii, w wyniku której zmarło już tysiące osób. I wcale mnie to nie dziwi…

Jak myślicie, co kieruje ludźmi, którzy decydują się na taką „ozdobę” skóry? Czy tatuaż związany z koronawirusem nie jest przesadą?

Źródła: www.thesun.co.uk, www.buzzfeed.com
Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Instagram

Może Cię zainteresować