×

Skandal podczas Pasterki. Pijani mężczyźni wtargnęli i zaatakowali wiernych

Skandal podczas Pasterki. Niespodziewanie w trakcie mszy do kościoła wpadli mężczyźni. Napastnicy od razu przystąpili do ataku. Zaczęli rzucać w zebranych śnieżkami. Wkrótce na miejscu pojawiła się policja. Okazało się, że atakujący byli pod wpływem alkoholu.

Święta Bożego Narodzenia

Boże Narodzenie to obok Wielkiej Nocy jedno z najważniejszych Świąt w kalendarzu katolików. Przygotowania do narodzin Jezusa Chrystusa ciągną się tygodniami. Podczas Adwentu wierni przygotowują swoje serca na nadejście Zbawiciela. Niestety pomimo roztaczanych przed opinią publiczną wizji tolerancji, katolicy nadal muszą zmagać się z rozmaitymi atakami. Nawet w krajach typowo chrześcijańskich dochodzi do skandali z udziałem ludzi, dla których wartości religijne nie mają najmniejszego znaczenia.

W nocy z piątku na sobotę w Zielonej Górze miały miejsce nieprawdopodobne wydarzenia. Wierni z parafii Ducha Świętego byli świadkami incydentu, który bez wątpienia na zawsze zapadnie w ich pamięci. Nigdy wcześniej nie spotkali się z tak jawnym okazaniem braku szacunku. Podczas Mszy Pasterskiej, zwanej popularnie Pasterką do świątyni wtargnęli nieznani nikomu mężczyźni. Intruzi zaczęli przeszkadzać w uroczystościach, usiłując przerwać modlitwę. W pewnej chwili posunęli się o krok dalej i przystąpili do obrzucania śnieżkami zgromadzonych w budynku wiernych.

Uczestnicy mszy nie zamierzali tolerować chamskiego zachowania przybyłych. W związku z tym bezzwłocznie wezwano policję. Po upływie kilkunastu minut na miejsce przybył patrol. Funkcjonariuszom udało się zatrzymać sprawców i ustalić ich tożsamość. Szczęśliwie kryzysowa sytuacja w kościele przy ul. Bułgarskiej została w miarę szybko rozwiązana i zgromadzeni mogli kontynuować modlitwę. Pasterka zakończyła się przed godziną 1:00 w nocy. Z doniesień lokalnego serwisu, newslubuski.pl wynika, że szczęśliwie nikt nie ucierpiał. Badania wykazały, że napastnicy byli pod wpływem alkoholu.

Skandal podczas Pasterki

Obrzydliwe zachowanie mężczyzn, którzy wtargnęli do świątyni to bez wątpienia wielki cios dla wszystkich wiernych, którzy pragnęli w tym wyjątkowym dniu radować się z narodzin Jezusa. Odprawiana o północy z 24 na 25 grudnia msza uchodzi bowiem za jedno z najważniejszych wydarzeń religijnych w Kościele Katolickim. Zazwyczaj trwa ok. dwóch godzin i stanowi upamiętnienie modlitwy pasterzy, którzy jako pierwsi przybyli do Betlejem. To właśnie oni w środku nocy złożyli hołd nowonarodzonemu Jezusowi Chrystusowi.

Pasterka jest początkiem obchodów Bożego Narodzenia. Wyznacza jednocześnie nowy rok liturgiczny w Kościele katolickim. W jej trakcie wierni śpiewają rozmaite kolędy, które mają być wyrazem radości z przybycia na świat Jezusa. Przed laty pasterkę odprawiali wyłącznie papieże. Msza była wówczas celebrowana w Bazylice Matki Bożej Większej w Rzymie. Tradycja ta jest współcześnie kontynuowana w Grocie Narodzenia (Grocie Mlecznej). Obecnie pasterki odbywają się prawie wszędzie. Co ciekawe, uczestnictwo w tej mszy zwalnia z konieczności pojawienia się w kościele w Boże Narodzenie.

Fotografie: Facebook (miniatura wpisu), Facebook, Maps Google

Może Cię zainteresować

zamknij