×

Separatyści ostrzelali przedszkole na Ukrainie. Trzy osoby zostały ranne!

Sztab Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował dzisiaj, że wspierani przez Rosję separatyści ostrzelali przedszkole na Ukrainie. Sztab pisze o „szczególnym cynizmie” tego ataku. Dwie osoby zostały ranne. To cywile.

Wojna w Donbasie

Cały świat przygląda się teraz działaniom Rosji, zapominając, że wschodnia Ukraina już od kilku lat nie może spać spokojnie. W 2014 roku, po zwycięstwie prozachodniej rewolucji w Kijowie i obaleniu ówczesnego prorosyjskiego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza, w Donbasie wybuchł konflikt zbrojny.

Wówczas rebelianci, wspierani przez Rosję, utworzyli dwie samozwańcze republiki ludowe: Doniecką i Ługańską. Choć z czasem społeczność międzynarodowa zaczęła o tym „zapominać”, nie oznacza to, że konflikt wygasł. Zginęło w nim, jak dotąd, ponad 14 tys. osób.

Dziś do mediów docierają bardzo niepokojące informacje.

Obserwatorzy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) odnotowali w czwartek wielokrotne incydenty naruszenia rozejmu między wspieranymi przez Rosję rebeliantami, a siłami rządowymi we wschodniej Ukrainie

– przekazał Reuters.

Siły zbrojne Ukrainy brutalnie naruszyły porozumienia o przerwaniu ognia używając ciężkiej broni, która – zgodnie z porozumieniami z Mińska – powinna być wycofana

– twierdzą przedstawiciele regionu Ługańska w ukraińsko-rosyjskiej grupie ds. kontroli tego porozumienia.

Separatyści ostrzelali przedszkole

Sztab Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy przekazał dzisiaj, że pociski wystrzelone przez wspieranych przez Rosję separatystów trafiły w przedszkole w Stanicy Ługańskiej w obwodzie ługańskim.

Ze szczególnym cynizmem rosyjskie wojska okupacyjne przeprowadziły ostrzał miejscowości Stanica Ługańska w obwodzie donieckim

– napisał sztab na Facebooku.

Według wstępnych ustaleń, w wyniku ostrzelania przedszkola ranne zostały trzy osoby. Jak informuje Interfax-Ukraina, poszkodowani to pracownicy przedszkola. Na szczęście dzieci nie zostały ranne, ale właściwie ocalił je przypadek. Gdy wystrzelone przez separatystów pociski spadły na budynek przedszkola, dzieci przebywały akurat w innym pomieszczeniu.

Konieczna była ewakuacja przedszkolaków i personelu. Podczas ostrzału w przedszkolu przebywało 20 dzieci i 18 pracowników.

O tym, że separatyści nie mają zahamowań, świadczy także inny zuchwały atak. Przed południem ostrzelano też miejscowość Wrubiwka. Jeden z pocisków trafił w budynek szkoły, w którym przebywało 30 uczniów oraz 14 pracowników. Wszyscy skryli się w piwnicy.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski komentując te wydarzenia mówił o „wielkiej prowokacji”.

Fotografie: Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij