×

Przedsiębiorcy zapowiadają otwarcie biznesów mimo obostrzeń. Jest lista firm

Właściciele hoteli i restauracji przez rządowe obostrzenia zmagają się z problemami finansowymi. Dlatego przedsiębiorcy zapowiadają otwarcie biznesów, bez względu na panujące zakazy.

Rząd przedłużył obostrzenia

W trakcie poniedziałkowej (11 stycznia) konferencji prasowej, Adam Niedzielski ogłosił przedłużenie obecnych obostrzeńBędą one obowiązywać do 31 stycznia. Jak powiedział minister:

Decyzje dotyczące obostrzeń są decyzjami bardzo trudnymi, bo podejmowanymi w sytuacji dużej niepewności wynikającej z niej sprzeczności i sygnałów dochodzących do nas z otoczenia.

To kolejny ogromny cios dla przedsiębiorców. Zwłaszcza, że tracą na tym właściciele hoteli i restauracji w regionach, które dotąd zimą były oblegane przez turystów. Wielu z nich zostało już doprowadzonych na skraj bankructwa.

Przedsiębiorcy narzekają na brak konkretnego wsparcia ze strony rządowej i ogromny spadek dochodów. Dlatego decydują się na desperacki krok. W mediach społecznościowych pod hasztagiem #otwieraMY ogłaszają się właściciele restauracji, którzy otwierają swoje lokale gastronomiczne, bez względu na panujące obostrzenia.

Przedsiębiorcy zapowiadają otwarcie biznesów

W niedzielę (10.01) właściciele restauracji „U trzech braci” postanowili otworzyć swój lokal, ponieważ znaleźli się w ciężkiej sytuacji finansowej. Przedsiębiorcy powołali się na wyrok  Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie fryzjera z Opola, który zdecydował, że sanepid nie może nakładać kar na podstawie wydanego przez rząd rozporządzenia.

Interweniowała policja. Jak czytamy:

Do restauracji Trzech Braci skierowano liczny oddział Polska Policja – kilkudziesięciu policjantów i 10 radiowozów, by podjąć próbę legitymowania kilku klientów lokalu.

– napisał na Facebooku poseł Przemysław Koperski (Lewica), który był na miejscu.

Także krakowska restauracja „Wesołe Gary” planuje otwarcie swojego lokalu już 13 stycznia. Właściciele zapowiadają, że zachowany będzie reżim sanitarny i zapraszają do odwiedzin:

Przez cały ten okres trwania pandemii dostaliśmy od rządzących zaledwie 5000 zł wsparcia, kwota ta nie pokrywa nawet jednego etatu, nie mówiąc już o zobowiązaniach i kosztach stałych. Uważamy, że to żart z Nas i naszej ekipy, a nie wsparcie dla przedsiębiorców które tak dumnie jest ogłaszane w mediach. W tym momencie brnąc w paszczę lwa nie mamy już nic do stracenia, musimy walczyć. Jeśli nie, stracimy nasz ukochany lokal i prace. Staraliśmy się przez ten cały czas utrzymać Naszą ekipę jak i całą restaurację, lecz już nas nie stać, aby dokładać tydzień w tydzień oszczędności naszego życia – co mieliśmy już daliśmy, dłużej nie wytrzymamy. Z każdej strony mamy zobowiązania które narastają. Liczymy na zrozumienie i przede wszystkim Wasze wsparcie.

Podhalańscy przedsiębiorcy też mają już dość obostrzeń. Górale zamierzają otworzyć hotele, restauracje i bary po 17 stycznia. Utworzono nawet inicjatywę pod hasłem „Góralskie Veto”, która zrzesza kilkuset przedsiębiorców, głównie kwaterodawców, ale i restauratorów czy gestorów stacji narciarskich.

Jest to ostatni moment, żebyśmy mogli tej polityce rządu, która nas po prostu wykończy, powiedzieć veto. To nieprzypadkowa analogia do liberum veto. W Rzeczpospolitej Szlacheckiej chodziło o powstrzymanie tworzenia złego prawa, a my teraz też znaleźliśmy się w analogicznej sytuacji. Powołujemy się tu na dziedzictwo liberum veto, ponieważ jeden wolny człowiek także może być strażnikiem porządku prawnego.

– powiedział w rozmowie z dziennikarzami Polsat News Sebastian Pitoń, inicjator akcji „Góralskie Veto”.

Przewodnik prawny

Pod hasztagiem #otwieraMY na stronie legaartis.pl została opublikowana lista firm, które zdecydowały się na otwarcie biznesu. Wśród nich jest m. in. centrum fitnessu i ośrodek rehabilitacji.

Adwokat Magdalena Wilk postanowiła zamieścić na Facebooku przewodnik dla przedsiębiorców, którzy rozważają otwarcie swoich biznesów mimo obowiązujących obostrzeń epidemicznych:

Musicie być gotowi na kontrole codziennie! Ale – jeżeli wszyscy otworzą, to nie będą w stanie wszystkich non stop kontrolować. Po prostu, zwłaszcza sanepid, nie będą mieli kim.

Źródła: www.fakt.pl, www.olsztyn.com.pl, biznes.radiozet.pl, cowkrakowie.pl
Fotografie: Freepik, Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij