Kategorie NewsyPolitykaPolska

Przed śmiercią Adamowicza w sieci pojawił się zagadkowy wpis. Autor wiedział, co się stanie?

Nowy trop w sprawie zabójstwa prezydenta Gdańska. Okazje się, że na miesiąc przed śmiercią Pawła Adamowicza w sieci pojawił się pewien wpis. Wydał się on bardzo tajemniczy i zagadkowy. Ponadto, sugerował, że jego autor mógł wiedzieć o tym, co szykuje Stefan W. Teraz zainteresowała się nim policja oraz prokuratura.

To był najtragiczniejszy finał WOŚP

Przypomnijmy tylko, że do zabójstwa prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, doszło w styczniu tego roku w czasie finału Wielkiej Orkiestry Świętej Pomocy. Podczas tak zwanego światełka do nieba na scenę wdarł się Stefan W, który zaatakował włodarza miasta. Zadał mu kilka ciosów nożem – w tym jeden w okolicy serca. Ku rozpaczy wszystkich prezydent zamarł następnego dnia w szpitalu

Warto dodać także, że Stefan W. trzy tygodnie przed zamachem wyszedł z więzienia. Tam odsiadywał wyrok 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za napady z atrapą broni na banki. Na jaw wyszło, że jego matka ostrzegała wcześniej policję, że jej syn może stwarzać niebezpieczeństwo dla siebie i innych.

przed śmiercią Adamowicza w sieci pojawił się wpis

Miesiąc przed śmiercią Adamowicza w sieci pojawił się wpis, który wydał się podejrzany

Jak się okazuje, miesiąc przed morderstwem Pawła Adamowicza pojawił się w sieci bardzo zagadkowy wpis. Jego treść mogła sugerować, że osoba, która go napisała, wiedziała o zamiarach Stefana W. Co dokładnie było w nim zawarte?

Ja cierpliwie czekam na informacje o śmierci, która będzie na pierwszej stronie każdej gazety…

Komentarz ten pochodzi z portalu trojmiasto.pl. Został umieszczony pod artykułem dotyczącym śmierci gangstera Artura W. 31 grudnia 2018 roku.

Oczywiście sprawą zainteresowała się prokuratura oraz policja w Gdańsku. Wiadomo, że funkcjonariuszom udało się już dotrzeć do osoby, do której przypisany był adres IP. Jak się okazało, nie była ona autorem tego wpisu.

Przed śmiercią Adamowicza w sieci pojawił się zagadkowy wpis. Autor wiedział, co się stanie?

Pełnomocnik rodziny Adamowiczów, mec. Jerzy Glanc w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” powiedział:

Zależy nam, aby dokładnie zweryfikowano wszelkie informacje dotyczące śmierci Pawła Adamowicza

Z kolei rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk poinformowała, że do tej pory nie ustalono, czy wpis miał jakikolwiek związek ze śmiercią Pawła Adamowicza.