×

Polski rząd reaguje na atak Rosji na Ukrainę. Zwołano Komitet ds. Bezpieczeństwa

Polski rząd reaguje na atak Rosji. Wojna między krajem rządzonym przez Putina a Ukrainą stała się faktem. W związku z dramatyczną sytuacją u naszych wschodnich sąsiadów, polski rząd w trybie natychmiastowym zwołał Komitet ds. Bezpieczeństwa. Narada ma rozpocząć się w czwartek nad ranem.

W związku z atakiem Rosji na Ukrainę został zwołany w trybie natychmiastowym Komitet ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych, który za chwilę rozpocznie obrady

– napisał w mediach społecznościowych rzecznik prasowy rządu Piotr Müller chwilę po godzinie 5 rano.

Inwazja Rosji na Ukrainę

Około godz. 4 w nocy czasu polskiego Putin zapowiedział rozpoczęcie operacji wojskowej. Od rana eksplozje słychać w wielu ukraińskich miejscowościach, także poza Donbasem. Rosjanie zaatakowali głównie punkty kontrolne przy użyciu m.in. pojazdów opancerzonych i wyrzutni rakietowych typu Grad. Celem Rosjan stały się największe miasta, w tym Kijów, Odessa i Charków.

W sieci od kilku godzin pojawiają się kolejne dramatyczne nagrania publikowane zarówno przez agencję, jak i zwykłych mieszkańców Ukrainy.

W mediach społecznościowych można znaleźć mapkę rosyjskich ataków na Ukrainę.

Ukraina stała się ofiarą niesprowokowanego i nieusprawiedliwionego ataku rosyjskich sił zbrojnych. Rosja jest odpowiedzialna za śmierć i destrukcję, który ten atak przyniesie

– przekazał prezydent USA Joe Biden.

Joe Biden zapowiedział, że Stany Zjednoczony i sojusznicy odpowiedzą w „zdecydowany sposób”.

Polski rząd reaguje na atak Rosji na Ukrainę

Niestety, spełnia się czarny scenariusz, o którym mówiliśmy, czyli bezpośrednie wejście na teren Ukrainy ze strony Rosji. Dlatego też w trybie natychmiastowym został zwołany Komitet ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych

– mówił na antenie TVP Info rzecznik rządu.

Widzimy w tej chwili, że mamy do czynienia z bezpośrednim atakiem, że Władimir Putin mówi właściwie wprost o zajmowaniu terenu, który należy do tych pseudo-republik, a które są przecież terenem Ukrainy. UE i sojusz transatlantycki musi pokazać w tej chwili zdecydowane sankcje, tak, aby Władimir Putin wiedział, że nie ma absolutnie zgody na działania agresywne, na działania militarne

– przekazał rzecznik rządu.

Kamery nagrały potężny wybuch tylko 80 km od polskiej granicy.

Źródła: www.tvp.info, www.pap.pl
Fotografie: Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij