Kategorie GwiazdyPolska

Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka. W pewnej chwili żałobnicy zdjęli buty i zaczęli iść boso

Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka odbył się 30 sierpnia. Dzień wcześniej w kościele pod wezwaniem Świętego Józefa Oblubieńca NMP w Konstancinie-Jeziornie odbyła się msza święta w intencji zmarłego producenta. Po uroczystej homilii trumnę z ciałem 39-latka przewieziono do Fuledy — rodzinnej posiadłości Staraków, gdzie została złożona. Pogrzeb Piotra był bardzo skromny, ale i nietypowy.

Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka. 2-dniowe pożegnanie

Uroczystości pożegnania Piotra Woźniaka-Staraka trwały dwa dni. 29 sierpnia odbyła się uroczysta msza święta w kościele pod wezwaniem Świętego Józefa Oblubieńca NMP w Konstancinie-Jeziornie, w której uczestniczyło wielu znamienitych gości. Po niej ciało tragicznie zmarłego producenta przetransportowano do Fuledy, gdzie zostało złożone.

Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka

„To był piękny, skromny pogrzeb”

W Fuledzie na Mazurach również pojawiło się wielu znakomitych gości, choć było ich już o wielu mniej. Uroczystość miała bowiem całkowicie prywatny charakter. Pewne szczegóły do opinii publicznej trafiły dopiero teraz. Część z nich ujawniła Joanna Przetakiewicz w rozmowie z Super Expressem.

Celebrytka zdradziła, że uroczystość złożenia trumny była bardzo skromna. Ponadto, uczestniczyli w niej jedynie najbliżsi producenta. Kilka osób postanowiło zabrać głos i osobiście pożegnać Piotra. Przemówienia były niezwykle poruszające i sprawiały, że wszystkim łzy same cisnęły się do oczu.

To był piękny, skromny pogrzeb. Bardzo emocjonalne, prawdziwe ciepłe słowa pożegnania od kilku najbliższych przyjaciół…

Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka - kondukt żałobny

Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka. Nietypowy rytuał

Wiadomo także, że żałobnicy zaangażowali się w bardzo wyjątkowy rytuał. Wszyscy zdjęli swoje buty i ustawili w kierunku jeziora, w którym Piotr stracił życie. Później szli w kondukcie żałobnym boso.

Po ostatecznym pożegnaniu tragicznie zmarłego miało miejsce ogromne ognisko, w którym wzięli udział wszyscy żałobnicy. Super Express podał także, iż rodzina Piotra wyjechała na Sycylię, aby być razem w tym ciężkim okresie i wspólnie spróbować zebrać siły na dalsze życie bez niego…

Pogrzeb Piotra Woźniaka-Staraka. Ostatnia droga producenta

Feralna noc

Do tragicznego wypadku doszło na jeziorze Kisajno w nocy z 17 na 18 sierpnia. Piotr Woźniak-Starak wracał do swojej posiadłości w Fuledzie po kolacji w jednej z mazurskich restauracji. Po drodze miał odwieźć jedną z kelnerek, która nie miała jak wrócić do domu po skończonej pracy.

Niestety, w wyniku mocnego skrętu oboje wypadli z motorówki. 27-latce udało się wyjść na brzeg o własnych siłach. Piotr jednak nie przeżył tego wypadku. Jego ciało odnaleziono dopiero 22 sierpnia około godziny 5 nad ranem.