×

Zostawiła dzieci pod opieką męża. Widok, który zastała w pokoju córki zapamięta do końca życia

Sohail A. nie był nigdy lubiany przez bliskie otocznie. Gdziekolwiek by nie mieszkał, ludzie się go bali i nie chcieli mieć z nim do czynienia. Wiele osób wręcz mówiło o tym, że mężczyzna znęcał się nad swoją żoną Lubną i dwójką małych dzieci.

Horror za zamkniętymi drzwiami

Mimo że mężczyźnie odmówiono azylu w Niemczech, on nadal mieszkał z rodziną w Hamburgu. Gdyby wtedy odpowiednie władze zajęły się ich historią, może nie doszłoby do tragedii. Żona 34-latka nie dawała sobie rady z mężem, który regularnie się nad nią znęcał i wymierzał ciosy nie tylko jej, ale i dzieciom. Była bezradna i zdana tylko na siebie.

Mąż i ojciec jak z koszmarów

Lubna miała dość. W pewnym momencie zebrała się na odwagę i postanowiła odmienić życie swojej rodziny. Poszła na policję, a w tym czasie dzieci przebywały pod opieką męża. I to był błąd. Kobieta złożyła zeznania, opowiadając ze szczegółami, jak wyglądało życie jej rodziny. To było istne piekło. Poczuła ulgę, gdy wyszła z budynku. Kierowała swoje kroki do domu z nadzieją, że od tego momentu zacznie wszystko od nowa.

W domu nie zastała męża. Panowała przerażająca cisza. Już po chwili odkryła dlaczego… W pokoju leżało ciało jej 2-letniej córeczki, Ayeshy. Dziewczynka miała poderżnięte gardło… Policja, która przybyła na miejsce zeznała, że dziecko miało prawie odciętą głowę. Zaczęły się poszukiwania Sohaila. Znaleziono go trzy dni po morderstwie w Hiszpanii. Odesłano go do Niemiec. W czasie przesłuchań tłumaczył, że chciał w ten sposób ukarać żonę za to, że poszła na policję.

Zeznania mężczyzny wywołały burzę. Nikt nie był sobie w stanie wyobrazić, że ktoś w imię zemsty i kary może odebrać życie dziecku. W czasie całego procesu wyszło na jaw, że Sohail od 2011 roku przebywał nielegalnie w Niemczech. Gdyby ktoś zadbał o to, aby Pakistańczyk wrócił do swojego kraju, może nie doszłoby do tak okrutnej zbrodni.

Nie rozumiem, jak ojciec może tak bestialsko skrzywdzić dziecko ?

Polecane

Może Cię zainteresować