×

Piotr Gąsowski dostaje życzenia śmierci. „Życzą mi, żebym zdechł”

Piotr Gąsowski zachorował na COVID-19 i trafił do szpitala. Gdy ta informacja obiegła media, okazało się, że aktor musi się mierzyć nie tylko z chorobą, ale i… hejtem. Piotr Gąsowski dostaje życzenia śmierci. Dlaczego?

Piotr Gąsowski dostaje życzenia śmierci

Dwa dni temu pisaliśmy o tym, że Piotr Gąsowski ma koronawirusa i trafił do szpitala. 57-letni aktor zamieścił na InstaStories dwa krótkie wideo, na których widzimy, że ma założoną maskę tlenową, która ułatwia mu oddychanie.

Dzień dobry państwu, w końcu mnie też dopadł COVID-19, ale jak chorować, to tylko z taką ekipą, która tu przyjechała, naprawdę dziękuję wam

– powiedział Piotr Gąsowski w jednej z relacji.

Aktor przyznał, że jest chory, chociaż się zaszczepił. Jednak, jak sam stwierdził, właśnie dzięki temu przechodzi zakażenie łagodniej. O objawach Piotra Gąsowskiego opowiedziała jego była partnerka Hanna Śleszyńska w rozmowie z serwisem dziendobry.tvn.pl.

Piotr wezwał karetkę, kiedy bardzo spadło mu ciśnienie. Towarzyszyły temu zawroty głowy, złe samopoczucie i wszystkie objawy COVID-19, czyli utrata smaku i węchu. Został zabrany do szpitala, bo lekarze chcieli mieć go pod kontrolą i powiedzieli, że ze cztery dni go potrzymają. (…)

Informacja o chorobie Piotra Gąsowskiego wywołała duże poruszenie. Pośród wielu życzeń rychłego powrotu do zdrowia, pojawiły się słowa, które paść nigdy nie powinny. Antyszczepionkowcy nawet w tak trudnym dla aktora momencie nie potrafili wykazać odrobiny empatii. Aktor zaczął otrzymywać życzenia śmierci…

„Poziom agresji jest ekstremalny”

Pod ostatnim postem, który opublikował na Instagramie, internauci zarzucili Gąsowskiemu kłamstwo i manipulacje. Antyszczepionkowcy uważają, że Gąsowski wcale nie zachorował, a informację o pobycie w szpitalu zamieścił, ponieważ dostał za to wynagrodzenie.

Z kolei niektórzy krytykują Gąsowskiego za to, że… zajmuje miejsce w szpitalu. Skoro – jak sam twierdzi – przechodzi chorobę łagodnie, nie powinien zajmować łóżka.

To łagodny przebieg, bo zaszczepiony, czy konieczna była hospitalizacja i tlen? Bo te obie rzeczy się trochę wykluczają i jakoś nie jest Pan w stanie udzielić konkretnej i sensownej odpowiedzi. Ja się nie szczepiłam i mój koronawirus trwał jeden dzień. Przeszłam łagodnie, więc nie latałam po szpitalach

I dlaczego baranie zajmujesz łózko w szpitalu ludziom ciężko chorym? Łagodny przebieg koronawirusa leczy się w domu

– czytamy w komentarzach. Ale aktor przyznał, że w prywatnych wiadomościach jest jeszcze gorzej… dostaje nawet życzenia śmierci.

Gdy jedna z fanek zapytała go o reakcję na hejterskie głosy, aktor wyznał:

Łatwo nie jest… Ale co mam zrobić… Jest mi przykro, że poziom agresji jest ekstremalny i to wobec mnie, który tylu osobom pomaga i organizuje pomoc. Nie żalę się. Ubolewam nad przyszłym losem nas wszystkich. Nie ma dobra. Nie ma poczucia humoru. A wie pani, jakie rzeczy przychodzą na 'prive'? Ciary przerażenia. Życzenia, żebym zdechł w tym szpitalu!

A my życzmy panu Piotrowi dużo, dużo zdrowia i siły – do walki z chorobą i internetowym hejtem.

Fotografie:

Może Cię zainteresować

zamknij