×

Kupiła za bezcen trzy drogie lalki. Jedna z nich nocą zaatakowała jej męża

Wiele osób nie wierzy w zjawiska paranormalne i tego typu sprawy. Czasem jednak sceptycyzm obraca się przeciwko nim i własne doświadczenia skłaniają ich do ponownego przemyślenia całej sprawy. Tak właśnie było w przypadku Debbie Merrick.

Debbie wraz z mężem kupiła trzy lalki w sklepie ze starociami. Sama przyznaje, że nawet nie wie z jakiego powodu.

Później jednak doszła do wniosku, że lalki zostały sprzedane za jedyne 5 funtów, a wyglądają na znacznie kosztowniejsze, warto więc spróbować wystawić je na aukcję i trochę zarobić.

Małżeństwo spodziewało się gości, więc na weekend lalki zostały schowane. Dwie wylądowały w szafie, a jedna pod łóżkiem.

Wtedy w domu zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Następnego ranka mąż Debbie obudził się z podrapanymi nogami.

Zadrapania są zbyt delikatne, by można pochodzić z ludzkich paznokci, w tym przypadku Debbie lub jej męża. W końcu wiele osób drapie się w nocy, tutaj jednak nie było to możliwe. Para również nie ma kota. Debbie więc wszystkie swoje podejrzenia skierowała na lalkę.

Choć kobieta nie wierzy, by zabawka była „nawiedzona” i sama określa ją jako „przerażającą”, to jednak boi się jej dotykać, a nawet na nią spoglądać.

Sceptycyzm Debbie miesza się ze strachem. Para postanowiła pozbyć się lalki z domu. Szczelnie zamknięta w plastikowym pudełku tym razem znalazła swoje miejsce w komórce na narzędzia. To jednak skutkowało inną, dziwną sytuacją.

Maleńki naszyjnik lalki był ciasno owinięty wokół jej szyi. Kiedy Debbie wyciągnęła lalkę z pudełka, naszyjnik leżał na podłodze.

Choć wiele logicznych wyjaśnień przychodzi nam do głowy, Debbie dodaje, że lalka była w pudełku z pokrywką. Poza tym na pudełku z zabawką znajdowały się dwa kolejne.

Teraz Debbie pragnie jedynie pozbyć się „nawiedzonej lalki”. Choć stara się nie używać tego określenia, mówi, że coś z nią jest nie tak.

Wystawiona na aukcję lalka cieszyła się powodzeniem. Debbie uprzedzała potencjalnych kupców o jej „przerażających” właściwościach. Zabawka została sprzedana za 866 funtów. Kupcem okazał się entuzjasta zjawisk paranormalnych.

Debbie cieszy się, że w końcu może pozbyć się lalki, która zaatakowała jej męża. Pozostałe dwie nie wydają się jednak groźne.

Jednak ich również Debbie chce się pozbyć, dołączyła je więc jako prezent. Para również pojawiła się w telewizji, by opowiedzieć swoją historię, wzbudzając przy tym niemałą sensacje.

Wierzycie w takie rzeczy? A może po prostu sprytna reklama ze strony pary? W końcu lalka była inwestycją.

Może Cię zainteresować

zamknij