×

Przedszkolanka nie chce wydać dzieci ojcu. 3 minuty później mężczyzna wybucha agresją.

Martha McClure jest matką 5 dzieci, a od ponad 20 lat prowadzi swoje prywatne przedszkole. Każdego dnia rodzice zostawiają pod jej opieką swoje pociechy, obdarzając ją pełnym zaufaniem.

Pewnego dnia przydarzyło się jednak coś, czego 41-latka w życiu by się nie spodziewała.

7 października, Francis Joseph Jackson wraz ze swoją 21-letnią dziewczyną przyszli do przedszkola, żeby zabrać 3 dzieci mężczyzny. 31-latek już dawno stracił opiekę nad nimi i ma zakaz zbliżania się.

Opiekunka z daleka wyczuła od niego obecność alkoholu, i natychmiast stanęła w obronie dzieci, odmawiając mu wszelkiego kontaktu z nimi.

Mężczyzna zaczął awanturować się i grozić, że ją zabije, więc Martha od razu wyrzuciła siłą parę za drzwi.

To był dopiero początek koszmaru.

Agresywny ojciec, wybijał szyby, aby móc dostać się ponownie do środka. Gdy mu się to udało, wraz ze swoją dziewczyną zaatakowali opiekunkę. 21-latka uderzyła kilkakrotnie Marthę w twarz łopatą do śniegu, po czym opiekunka upadła na podłogę. Wówczas mężczyzna zadał jej kilka ciosów w ciało i twarz, po czym oboje uciekli.

Kiedy na miejsce przyjechała policja, Martha leżała z zakrytą twarzą, ponieważ nie chciała wystraszyć dzieci.

Dla wielu, Martha jest bohaterem i osobą godną podziwu.

Musiałam to zrobić, bo jestem matką tych dzieci i czuję się za nie wszystkie odpowiedzialna. Ból jaki wtedy odczuwałam nie zmienia decyzji o tym, że postąpiłabym identycznie w podobnej sytuacji. Nie chcę, aby dzieci kojarzyły to miejsce bólem i agresją, bo dla wielu, jest to drugi dom.

Sprawcy całego zajścia zostali ukarani i zatrzymani. Rany Mathy powoli się goją, ale co najważniejsze, nie ucierpiało przy tym żadne dziecko.

Może Cię zainteresować

zamknij