×

Zatrzymano matkę uduszonego w Lublinie 10-latka. Kobieta jest znana policji [NOWE FAKTY]

Zatrzymano kobietę podejrzewaną o zabicie swojego 10-letniego synka. Ciało chłopca znaleziono w hostelowym pokoju w Lublinie. Prawdopodobnie zmarł w wyniku uduszenia, ale dopiero sekcja zwłok powinna dać odpowiedź na pytanie, jak zginęło dziecko.

Zwłoki dziecka w hostelu

W ubiegły piątek (29 listopada) ok. godz. 14:30 obsługa jednego z lubelskich hosteli przy ul. Orlej znalazła zwłoki dziecka. Jak się później okazało, był to 10-letni Filip.

Policjanci początkowo byli bardzo oszczędni w słowach i nawet nie ujawniali płci ani wieku ofiary. Nieoficjalnie mówi się, że dziecko zostało uduszone przez matkę. To ona, jako ostatnia, była widziana w towarzystwie syna.

Dokładne przyczyny zgonu powinna wyjaśnić sekcja zwłok, zaplanowana na poniedziałek, 2 grudnia.

Zatrzymano matkę uduszonego 10-latka

Wczoraj funkcjonariusze Policji zatrzymali matkę zmarłego chłopca. Jak poinformował oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, kom. Kamil Gołębiowski:

38-letnia mieszkanka powiatu lubelskiego została zatrzymana do wyjaśnienia. Zatrzymano ją na terenie Puław w związku z ujawnieniem zwłok jej 10-letniego syna w jednym z lubelskich hosteli. Z udziałem kobiety będą wykonywane dalsze czynności procesowe

Ze względu na dobro prowadzonego postępowania Policja nie ujawnia szczegółów sprawy. Możemy się jednak domyślać, że 38-latka jest podejrzewana o zamordowanie swojego syna.

matka zabitego 10-latka w Lublinie

Facebook

Kim jest matka zabitego w Lublinie 10-latka?

Jak podaje Fakt, jest to Monika S., była prezes Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta w Lublinie, które zajmuje się pomocą ubogim. Jednak 38-latka zamiast dbać o finanse stowarzyszenia, organizującego dary i stołówki dla najbiedniejszych, okradała je!

Kobieta miała przywłaszczyć ok. 220 tys. zł z konta bractwa w latach 2017-2018. Niespełna rok temu usłyszała pierwsze zarzuty dotyczące malwersacji i została aresztowana na 3 miesiące. We wrześniu została też oskarżona o udział w wyłudzaniu kredytów, których wysokość łącznie oszacowano na… prawie 100 tys. zł!

Teraz Monice S. może grozić dożywocie. Czy kobieta udusiła syna, bo bała się, że zostanie jej odebrany?

Źródła: www.tvn24.pl, www.polsatnews.pl, www.fakt.pl
Fotografie: Facebook.com

Polecane

Może Cię zainteresować