×

Masa szarańczy w Iranie! To jedno z państw najmocniej dotkniętych epidemią koronawirusa. Teraz na horyzoncie pojawia się nowe zagrożenie.

Wzrost liczby ofiar

Iran w ogromny sposób został dotknięty przez koronawirusa i jest to po części spowodowane polityką. Od czasu napięć ze Stanami Zjednoczonymi rząd islamskiej republiki nie chciał ukazać słabości i nie poinformował świata o wirusie na swoim terenie. Gdy jednak potwierdzono pierwsze przypadki, bagatelizowano je lub ukrywano realną liczbę chorych. Okazało się to brzemienne w skutkach, bowiem sytuacja wymknęła się spod kontroli.

Obecnie kraj Persów przeżywa ogromny kryzys związany z chorobą. Na dzień dzisiejszy zanotowali oni 24 811 (1 762 przypadków w ciągu ostatniej doby) przypadków zakażenia i 1 934 (122 przypadków w ostatnich 24 godzinach) zgonów z powodu COVID-19. Trudno jednostronnie stwierdzić, czy są to dane prawdziwe. Iran oskarża Stany Zjednoczone o stworzenie koronawirusa i nie zgodził się na przyjęcie pomocy humanitarnej z USA.

Chiny regularnie wspierają Iran w walce z koronawirusem. Okazuje się, że kolejne zagrożenie pojawiło się na horyzoncie.

Masa szarańczy w Iranie

Iran rok temu walczył z ogromną inwazją szarańczy, najgorszą od ponad 40 lat. Spowodowana była zmianami, jakie zachodzą na Ziemi i ocieplaniem się klimatu. Sceny przypominały te znane z kart Biblii, bowiem owadów było tak wiele, że tworzyły ogromną chmurę na niebie, zasłaniając słońce. Władze zwalczały je jak tylko mógłby, bowiem zagrażały polom uprawnym i mogły doprowadzić do klęski głodu.

Ostatnio ogromne stado insektów nagrał mieszkaniec miasta Mehran, położonego tuż przy granicy z Irakiem. Są to młode osobniki, które formują stado, które wkrótce wzbije się w powietrze, aby poszukać pożywienia. Nagranie opatrzył pełnym goryczy komentarzem:

Mam wrażenie, że jesteśmy na skraju wyginięcia. Wszystko sprzymierzyło się przeciwko nam.

Sytuacja może stać się dramatyczna, bowiem już rok temu Iran miał ogromne problemy w walce z szarańczą. Teraz kraj jest sparaliżowany przez pandemię koronawirusa i rolnicy nie mają dostępu do odpowiedniej ilości pestycydów. Najgorsze jest to, że jeśli nie uda się powstrzymać roju, to będzie on sukcesywnie powiększał swoją liczebność.

 

Rolnicy stosują tradycyjne metody odstraszania owadów w postaci generowania wysokich dźwięków. Jednak czy to wystarczy?

Polecane

Źródła: twitter.com, zmianynaziemi.pl, www.polityka.pl
Fotografie: Pixabay (miniatura wpisu), Twitter

Może Cię zainteresować