×

Marina zabrała głos w sprawie nadchodzących wyborów. Jej słowa wkurzyły Polaków

Żona Wojciecha Szczęsnego właśnie zaskoczyła wszystkich. Dlaczego? Otóż Marina Łuczenko zapowiedziała, że nie idzie na nadchodzące wybory parlamentarne 13 października. Usprawiedliwiała się, mówiąc, że nie angażuje się w politykę i nie będzie jej w kraju. Tym jednym wywiadem ściągnęła na siebie falę krytyki ze strony internautów.

Marina nie idzie na wybory parlamentarne 13 października

Marina Łuczenko zadebiutowała w polskim show-biznesie około 10 lat temu. Popularność przyniosła jej płyta „Glam Pop” i występ w „Tańcu z Gwiazdami”. Jednak w ostatnich latach mówi się o niej raczej w kontekście aktywności w mediach społecznościowych i małżeństwa z Wojtkiem Szczęsnym.

Jednak dzięki ostatniemu wywiadowi dla „Pudelka” na gali Influencer Roku, Marina znowu jest na ustach wszystkich. Michał Dziedzic zapytał żonę Wojciecha Szczęsnego, czy zostaje w kraju na wybory, skoro musi dzielić życie między Polskę i Włochy. Takiej odpowiedzi piosenkarki chyba nikt się nie spodziewał:

Powiem szczerze, ja się nie interesuję polityką i nie angażuję się tak w politykę. Zawsze uważałam, że artyści powinni być tak troszeczkę z boku

Marina nie idzie na wybory 2019, bo nie będzie jej w kraju

Pod koniec wywiadu dodała jeszcze, że na pewno nie będzie głosować, bo w przyszły weekend nie będzie jej w Polsce. Najwidoczniej Marina nie zorientowała się, że mogła skorzystać z opcji głosowania poza krajem.

Cały wywiad o wyborach z Mariną Łuczenko-Szczęsną możecie zobaczyć poniżej

Gwiazdy raczej zachęcają do oddania głosu

Musimy przyznać, że takie słowa z ust Mariny są dość odważne. Tym bardziej że wiele polskich gwiazd i influencerów nawołuje do wzięcia udziału w wyborach. Do niedzielnego spaceru do lokalu wyborczego i oddania głosu zgodnie ze swoim przekonaniem zachęcają między innymi Krzysztof Zalewski, Magda Gessler, Julia Wieniawa, Dawid Podsiadło czy Małgorzata Rozenek-Majdan.

Internauci są rozczarowani, że Marina nie idzie na wybory

Wywiad Mariny Łuczenko nie spodobał się wielu internautom. Byli bardzo zawiedzeni jej postawą, szczególnie dzień wcześniej otrzymała nagrodę dla influencera roku:

Ambicje bycia influencerką zobowiązują. Ciekawe, gdzie byłaby pani, gdyby nie polskie obywatelstwo. Ogłaszam oficjalny bojkot płyt, nagrań, zdjęć. Nie można być wykonawcą na bezludnej wyspie. Trzeba: myśleć, myśleć, myśleć!

Marina nie interesuje się polityką, ale polityka interesuje się Mariną i nami wszystkimi. Pora to zrozumieć

Dno i wodorosty. Tam za granico gdzie mieszka, też można głosować

Artyści nie powinni się angażować?

Poza samym stwierdzeniem Mariny, że nie zamierz głosować, uwagę internautów zwróciło też drugie, dość istotne zdanie. Chodzi oczywiście o teorię, że artyści powinni być „troszkę z boku”. Na artystach, jako osobach publicznych z ogromnym wpływem na swoich odbiorców ciąży szczególna odpowiedzialność społeczna.

Internauci podkreślali, że dzięki swojej pozycji mają możliwość dokonania prawdziwej zmiany. Jak zauważył jeden z komentujących, nie muszą mówić, na kogo trzeba głosować. Jednak wydaje się, że można wymagać, żeby zachęcali ludzi do odpowiedzialnej postawy i by byli świadomymi obywatelami.

Polecane

Może Cię zainteresować