in ,

Adam Małysz obronił pracę licencjacką. Nikogo nie dziwi ocena, jaką dostał

Wielokrotnie zaskakiwał nas na skoczni, udowadniając, że Polak też potrafi. Dziś już nie skacze, a koordynuje pracę skoczków jako dyrektor koordynator ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej w PZN. To jednak najwyraźniej mu nie wystarczało, ponieważ w poniedziałek obronił licencjat na Politechnice Częstochowskiej.

Praca na medal!

Medalista olimpijski w swojej pracy pisał o rodzinnej miejscowości, z której jest niezmiernie dumny: „Produkt turystyczny i jego promocja na przykładzie miasta Wisły”.

Jak to się zaczęło?

Skoczek zaczął studia na Wydziale Zarządzania Politechniki Częstochowskiej. Prawdopodobnie na turystykę i rekreację został namówiony przez kolegę, kierowcę rajdowego, Jakuba Brzezińskiego, który również bronił się tego samego dnia, a ich promotorem był ojciec Brzezińskiego, dr Andrzej Brzeziński.

Piątkowy student!

Pytanie podobno nie należały do zbyt łatwych, ale nasz orzeł obronił się na piątkę. W rozmowie z czestochowa.wyborcza.pl powiedział:

Musiałem się trochę zastanowić, ale podjąłem ryzyko. Zawsze byłem na bakier z uczelniami, nauką. Miałem motywację, żeby coś zmienić. Mam zawód – blacharz-dekarz, ale wiem, że studia są niezwykle potrzebne

Zawsze wiedzieliśmy, ze jest ambitny i po raz kolejny to udowodnił. Gratulacje!

Źródło: czestochowa.wyborcza.pl | Fotografie: instagram.com