Kategorie Gwiazdy

SexMasterka porzuciła wulgarny wygląd i zmieniła ksywę. W nowym teledysku nie ma nagości

Myśleliście, że SexMasterka to już przeszłość? Otóż byliście w błędzie! Aniela Bogusz wraca i chyba chce porzucić swój wulgarny wizerunek i oddać się… muzyce. Tak, dobrze czytacie, najprawdopodobniej nigdy więcej nie będzie nas raczyć wyuzdanymi pozami i dwuznacznymi filmikami. Koniec SexMasterki… od dziś to Lil Masti. Zdziwieni? Aniela zmieniła także swoją sceniczną ksywkę.

Nie tylko skasowała wszystkie swoje filmy z pogranicza erotyki i filmów dla dorosłych, ale zniknęły jej ostre zdjęcia i teledyski. Porzuciła także ksywkę. Od dziś do Lil Masti!

Nam się wydaje, że Aniela zorientowała się, że popularne rapujące kobiety to jest ta nisza, która w Polsce jest jeszcze nie do końca wyeksploatowana i ona chce to zmienić. Czy jej się uda?

Jej nowa piosenka „Fenix” nie ma w sobie tyle nagości, co jej wcześniejsze „dzieła”, dlatego nie musicie obawiać się treści 18+

Nie obyło się jednak bez kontrowersji, ponieważ na samym początku piosenki słychać słowa: „Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz” wypowiadane przez mężczyznę. Czujemy, że to może wnieść lekkie zamieszanie. Ale nie przedłużając, poniżej nowy teledysk Lil Masti 👇🏻

Myślicie, że się zmieniła? Ona sama mówi, że przyszedł na to czas