Kategorie Gwiazdy

Kukiz odniósł się do tragedii w Koszalinie. Wyznał, że jego córka też była w takim miejscu

W piątek po godzinie 17.00 w tzw. escape roomie o nazwie „Toniepokój” w Koszalinie doszło do pożaru. W wyniku tego tragicznego wydarzenia śmierć poniosło pięć nastolatek, a 25-letni mężczyzna z obsługi został poważnie poparzony. Na swoim Facebooku tragedię postanowił skomentować Paweł Kukiz. Złożył kondolencje rodzinom zmarłych, ale nie tylko…

Co się stało?

Muzyk i polityk Paweł Kukiz w swoim ostatnim wpisie w mediach społecznościowych odniósł się do tragedii, jaka miała miejsce w Koszalinie, gdzie pięć nastolatek świętowało urodziny jednej z nich. Dziewczynki wybrały się do escape roomu. Do miejsca, z którego można się wydostać tylko po rozwiązaniu wszystkich zagadek. Miało być miło, interesująco i zabawnie, a skończyło się tragicznie. Dziewczynki zmarły. Wszystko przez to, że ktoś zaniedbał bezpieczeństwo w lokalu.

Jego dziecko także było w takim miejscu

Paweł Kukiz w swoim wpisie zdradził, że jedna z jego trzech córek również kiedyś uczestniczyła w urodzinowej zabawie w takim miejscu.

Sam mam trzy córki i pamiętam sytuację, kiedy jedną z atrakcji urodzinowych którejś z nich była ich wizyta w „pokoju zagadek”…

Hejt w sieci

Lider Kukiz’15 zwrócił także uwagę na hejt, który pojawia się w sieci. Zwłaszcza pod artykułami, opisującymi tę ogromną tragedię. W jego wypowiedzi nie zabrakło ostrych słów.

Czytam w internecie doniesienia o tym dramacie. I przeraża jedno – ogrom zbydlęcenia wielu komentujących. Okrutne słowa, zero empatii, dno… Przerażająca i dla mnie nie do pojęcia „wolność słowa”…