×

Księża powinni stanowić wzór dla wiernych, służyć im i wskazywać słuszną drogę. Zostali przecież powołani do szczególnie ważnej misji. Niestety, nie każdy kto zostaje kapłanem, powinien nim być. Dlatego wszystkie przestępstwa popełniane przez duchownych społeczeństwo piętnuje najbardziej…

Miał pomagać, a nie krzywdzić

Ksiądz Krzysztof K. związany był z parafią w Wojnowicach. Zajmował się także prowadzeniem katechez dla osób niesłyszących oraz głuchoniemych w Raciborzu. Właśnie tam duchowny poznał i wykorzystywał seksualnie 17-letnią głuchoniemą uczennicę. Miało to miejsce w latach 2012 – 2013.

Przypadek

Sprawa wyszła na jaw przypadkowo, po tym jak o wszystkim dowiedziała się koleżanka 17-latki. Dziewczyna niezwłocznie powiadomiła o całej sytuacji dyrekcję ośrodka w Raciborzu.

Ostry seks z nastolatką

W toku śledztwa okazało się, że ksiądz Krzysztof K. nawiązywał z dziewczyną kontakt także przez Internet. Śledczy znaleźli w archiwum rozmów na jednym z komunikatorów opisy ostrego seksu, do jakiego doszło pomiędzy duchownym, a nastolatką. Według ustaleń, współżycie pomiędzy nimi miało miejsce co najmniej trzy razy.

Odwołanie

Sprawa trafiła do sądu. Ksiądz Krzysztof K. został odwołany z parafii w Wojnowicach, a także zwolniony z pracy. W 2016 roku skazano go na 18 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Odwołał się od tego wyroku, cały czas twierdząc, że jest niewinny. 29 września sąd podtrzymał jednak wcześniejszy wyrok, po raz kolejny nie dając wiary zeznaniom duchownego.

*Zdjęcia mają charakter poglądowy

Polecane

Może Cię zainteresować