×

Ksiądz do skrzywdzonych przez mężów kobiet.”Módl się za łajdaka i go przyjmij”

Bulwersujące słowa księdza Romana Kneblewskiego z Bydgoszczy. Kontrowersyjny duchowny znowu w formie. Tym razem narzeka na błogosławienie par homoseksualnych i wspólne życie przed ślubem. Radzi skrzywdzonym kobietom, żeby modliły się za męża łajdaka i były gotowe, by przyjąć go z powrotem.

Błogosławieństwo dla par homoseksualnych

Homoseksualizm i Kościół to temat rzeka. Ilekroć pojawia się w mediach, wzbudza gorącą dyskusję. Ale emerytowany ks. Kneblewski kontrowersji się nie boi. Na swoim wideoblogu „Tuba Cordis” porusza ten i wiele innych trudnych tematów. Duchowny błogosławienie par homoseksualnych i wspólne życie przed ślubem uważa za jedne z najcięższych przewinień, za które „grozi kara boska i ogień piekielny”.

Błogosławienie par homoseksualnych, heretyckie wypowiedzi prowokują, żeby postawić jasno kropkę nad i. Szóste przykazanie Boże obowiązuje. Pan Bóg nie zmienia zdania z duchem czasu. Prawo wzajemnie do swojego ciała mają tylko małżonkowie w sakramentalnym związku małżeńskim. Ani ułamka sekundy przed, ani ułamka centymetra obok. Nie ma żadnych małżeństw na próbę, jest tylko cudzołóstwo, czyli grzech śmiertelny. Tak samo niedopuszczalne jest błogosławienie związków homoseksualnych czy błogosławienie rozwodników

– mówi Kneblewski, komentując m.in. głośne błogosławienie par homoseksualnych, które – wbrew Watykanowi – miało miejsce w 100 niemieckich parafiach.

Bulwersujące słowa księdza

Ksiądz Roman Kneblewski to bez wątpienia jeden z najbardziej znanych duchownych w Bydgoszczy. Ale na tę sławę zasłużył sobie wypowiedziami, które bulwersują również wielu katolików. Duchowny jest znanym przeciwnikiem rozwodów kościelnych, a raczej stwierdzenia nieważności małżeństwa kościelnego (pojęcie rozwodu kościelnego nie istnieje w Kościele katolickim). Kneblewski narzeka, że stwierdzenie nieważności małżeństwa stało się zbyt modne. Przypomnijmy: stało się o nich głośno m.in. ze względu na Martę Kaczyńską czy Jacka Kurskiego.

Nie ma rozwodów w Kościele. Jest, obawiam się, szafowane na lewo i prawo orzekanie nieważności związków małżeńskich. Stało się modne. Jeśli ktoś oszuka, zadziała i zyska jakiś papier orzekający nieważność związku małżeńskiego, nie powinien spać spokojnie. Jeśli ktoś złożył słowa przysięgi małżeńskiej, one obowiązują do końca życia

– podkreśla duchowny.

Chyba nikogo nie zaskoczy, że ks. Kneblewski uznawany jest za kapelana narodowców.

Słowa przysięgi małżeńskiej obowiązują do końca życia, nawet wtedy, gdy kobieta związała się z łajdakiem – tak można podsumować stanowisko emerytowanego duchownego. Ksiądz Kneblewski uważa, że kobiety krzywdzone przez swoich mężów powinny przy nich trwać i za nich się modlić.

Jakimkolwiek by się nie okazał łajdakiem w życiu, masz obowiązek się za niego modlić i trwać w gotowości, żeby w razie czego go przyjąć i pospieszyć z pomocą.

– uważa duchowny, cytowany przez „Gazetę Wyborczą”.

Ma rację?

Fotografie: Twitter (miniatura wpisu),

Może Cię zainteresować

zamknij