×

W mediach pojawiły się informacje, że Klausia El Dursi złamała zasady kwarantanny tuż po tym, jak wróciła do kraju z Bali. W dodatku, dowód niestosowania się do zaleceń sama umieściła na swoim Instagramie, co wywołało falę krytyki wśród internautów. Teraz modelka postanowiła odnieść się do sprawy.

Klaudia El Dursi złamała zasady kwarantanny

Klaudia El Dursi to modelka, która brała udział w ostatniej edycji Top Model. Programu co prawda nie zwyciężyła, ale dzięki swojej niezwykłej, orientalnej urodzie, przykuła uwagę mediów.

Stacja TVN7 obsadziła Klaudię w roli prowadzącej popularnego show Hotel Paradise, którego odcinki nagrywane są w bajecznej scenerii wyspy Bali. Modelka przebywała tam przez 3 miesiące. Towarzyszyła jej mama, odwiedziło ją również dwóch synów i partner.

El Dursi wróciła do kraju we wtorek. Tak jak inne osoby, które wracają z zagranicy, modelka powinna poddać się obowiązkowej, czternastodniowej kwarantannie.

Ale zamiast prosto do domu, z lotniska El Dursi wybrała się… do kolegi – blogera, który w sieci występuje pod pseudonimem Wujaszek Liestyle. Mężczyzna upiekł dla Klaudii chleb, więc modelka przyjechała pod jego dom, aby go odebrać. W ramach podziękowania, przekazała blogerowi pamiątki z Bali.

Relację umieściła na InstaStories. Szczyt głupoty i braku odpowiedzialności?

Tłumaczenia w odpowiedzi na krytykę

Modelka twierdzi, że ona i jej kolega nie mieli z sobą bliskiego kontaktu. Mimo to, w sieci pojawiło się wiele krytycznych komentarzy pod adresem El Dursi.

Jak można być tak mało inteligentną osobą i dopiero wrócić z Bali, nie odbyć kwarantanny i jeździć po ludziach? Za to jest kara 30 tysięcy złotych. To, że jest pani celebrytką, to nie jest żadne usprawiedliwienie. Naprawdę wstyd, przez takie osoby będziemy latami siedzieć w domu.

Nie rozumiem, dlaczego pomimo zamkniętych granic robi się wyjątki i przylatują samoloty do Polski. I jeszcze trzeba skoczyć po chlebek będąc w kwarantannie, przecież to jest karalne

Jestem w szoku, że ona to zrobiła! Mam nadzieję, że będzie ukarana! A ten Wujaszek nie lepszy.

– czytamy na profilu El Dursi. Filmik natychmiast zniknął z sieci, ale – jak wiadomo – w internecie nic nie ginie.

Zdaniem wielu osób gwiazda „Hotelu Paradise” zachowała się bardzo nierozważnie i złamała zasady kwarantanny. Dlatego postanowiła odnieść się do tych zarzutów.

Postanowiłam, że nie będę robić żadnych zakupów po drodze, bo to byłoby nieodpowiedzialne. Chciałam jednak od kolegi odebrać chleb i o to jest ta cała afera. Podjechałam pod blok, miałam założoną maskę, zdezynfekowane wcześniej ręce. Wysiadłam z samochodu dosłownie na dziesięć sekund. Nie witałam się z nim, zachowaliśmy bezpieczną odległość. Jestem bardzo ostrożną osobą, nie naraziłam nikogo moim zachowaniem. Jest mi przykro, że posądzacie mnie o to, że byłam nierozważna

– napisała modelka. Niestety, wynika z tego, że celebrytka dalej nie jest w stanie pojąć że NIE WOLNO tak robić. Do tego pochwaliła się swoją głupotą w sieci, więc dała zły przykład innym. Kolega mógł jej np. podrzucić cenny chleb pod drzwi. No ale czego się nie robi dla lansu…

El Dursi zaznaczyła również, że ona i jej mama, która towarzyszyła jej w podróży, do Bydgoszczy jechały podstawionym na lotnisko samochodem. Natomiast większość osób wracających do Polski, aby dostać się do domu, korzysta z komunikacji miejskiej.

Warto dodać, że na tym samym Instagramie żaliła się niedawno, że przez dwa tygodnie nie zboczy swoich dzieci.

Czy to przekona internautów?

Instagram

Polecane

Fotografie: Instagram (miniatura wpisu), Instagram

Może Cię zainteresować