×

Zapłaciła kolosalną sumę za kurs taksówką. Chciała zdążyć do umierającego ojca

W szpitalu w Gdańsku umierał jej tata. Córka mężczyzny była w tym czasie w Gdyni. Nie zwlekała, bo chciała zdążyć pożegnać się z jedną z najbliższych osób w jej życiu. Zdecydowała się na taksówkę, wierząc, że w ten sposób najszybciej dotrze do celu. Taksówkę, która kosztowała ją fortunę. O znaczącej sumie zapłaconej przez pogrążoną w bólu kobietę bardzo szybko zrobiło się głośno. Firma, z której usług skorzystała kobieta, początkowo nie komentowała sprawy aż do teraz. Całą sytuacje opisał portal trojmiasto.pl.

Tego dnia odebrałam telefon z informacją od pielęgniarki, żebym pilnie przyjechała do szpitala, bo tata umiera

Był wtorek 21 grudnia, kiedy 60-letnia pani Joanna (imię zmienione) wracała z pracy i otrzymała telefon ze szpitala w gdańskiej Zaspie. Po nim serce kobiety zaczęło bić zdecydowanie szybciej. To właśnie w gdańskim szpitalu przebywał ciężko chory tata 60-latki, który w każdej chwili mógł odejść z tego świata. Nie miała czasu do stracenia. Każda minuta była na wagę złota. W końcu chodziło o ostatnie pożegnanie.

Tego dnia odebrałam telefon z informacją od pielęgniarki, żebym pilnie przyjechała do szpitala, bo tata umiera. Wysiadłam więc z autobusu na dworcu w Gdyni i zastanawiałam się, jak najszybciej mogę dotrzeć na Zaspę. Wybór padł na taksówkę – pierwszą, która stała na postoju – powiedziała serwisowi trojmiasto.pl pani Joanna

Jechała taksówką do umierającego ojca z Gdyni do Gdańska. Zapłaciła horrendalną cenę za kurs

60-latka wsiadła do taksówki i wskazała cel podróży, jakim był gdański szpital. Towarzyszące jej wówczas emocje były tak duże, że nie usłyszała, ile przyjdzie zapłacić jej za taki kurs.

Na wysokości Sopotu kierowca wspomniał, że zmienia taryfę na wyższą. Przez myśl mi nie przeszło, że przejazd zakończy się taką kwotą. Zresztą nie myślałam wtedy o cenie, a o tym, że jadę do umierającego ojca i że bardzo mi się spieszy

Trasa mierzyła około 21 km, za które pani Joanna zapłaciła 595 złotych, co daje ponad 29 złotych za kilometr! Dlaczego tak dużo?

Kierowca wspomniał, że stawki w Gdyni nie są regulowane i w jego firmie tyle trzeba zapłacić. Ponadto powiedział też, że on jest z Gdyni i dla niego w Sopocie i Gdańsku obowiązuje inna taryfa, poza tym muszę pokryć koszt jego powrotu do Gdyni – tłumaczyła czytelniczka trojmiasto.pl

Archiwum prywatne

Kobieta nie miała takiej sumy pieniędzy przy sobie, a kierowca taksówki nie miał terminala płatniczego. 60-latka musiała więc znaleźć bankomat w okolicy, aby wypłacić gotówkę, co zabrało jej więcej tak bardzo cennego wówczas czasu. Za przejazd zapłaciła. Niestety, na spotkanie z tatą było już za późno. Mężczyzna zmarł kilkanaście minut wcześniej.

Według mapy trasa powinna wynieść około 18 km.

Mapy Google

Komentarz firmy

Początkowo firma przewozowa nie odnosiła się do całej sytuacji. Po tym, jak syn kobiety zażądał wyjaśnień, uzyskał odpowiedź, że kurs odbył się legalnie, a firma nie ma sobie nic do zarzucenia. Sprawę bardzo szybko nagłośniły lokalne media w wyniku czego na firmę przewozową wylewało się coraz więcej negatywnych komentarzy. Wśród nich znalazł się również poniższy komentarz Legalnych Przewozów Trójmiasto.

Auto najprawdopodobniej ma również licencję gdańską a jeśli tak to ma obowiązek do stosowania się do stawek maksymalnych w Gdańsku i nie ma prawa stosować na jego terenie taryfy powrotnej. Koszt kursu powinien się więc zamknąć w 100 zł. max. Kolego, jeśli masz aktywną licencję gdańską na dzień 21.12, to radzimy Ci samodzielnie oddać 500 zł nadpłaty

Finalnie w oświadczeniu przesłanym redakcji trojmiasto.pl firma przewozowa przeprosiła kobietę za zaistniałą sytuację, zobowiązała się do zwrotu pieniędzy i wyjaśnienia sprawy. Konsekwencje spadły na kierowcę i osobę, która odmówiła komentarza.

Zaczęła rodzić na ulicy. Taksówkarz powiedział że w życiu nie zawiezie jej do szpitala

To niejedyny nieprzyjemny incydent z udziałem taksówkarza w ostatnich miesiącach. Pani Ania zaczęła rodzić na ulicy, podczas gdy taksówkarz powiedział jej, że w życiu nie zawiezie jej do szpitala.

Źródła: Fakt.pl, , trojmiasto.pl,, www.facebook.com
Fotografie: Aleksandra Aleksandra, [03.01.2022 13:56], Flickr (miniatura wpisu), www.facebook.com

Może Cię zainteresować

zamknij