Kategorie GwiazdyNewsyPolskaShowbiznes

Jackowski zabrał głos w sprawie Piotra Woźniaka-Staraka. Opowiedział o jego ostatnich chwilach

Dzisiaj dotarła do nas tragiczna informacja, że Piotr Woźniak-Starak nie żyje. W sprawie postanowił wypowiedzieć się najsłynniejszy polski jasnowidz. Krzysztof Jackowski opowiedział o śmierci i ostatnich chwilach Piotra Woźniaka-Staraka. Stwierdził, że milioner nie ratował się przed utonięciem.

Jackowski o śmierci Piotra Woźniaka-Staraka

Krzysztof Jackowski często wypowiada się w sprawach kryminalnych. Tym razem zabrał głos w sprawie zaginięcia Piotra Woźniaka-Staraka. Według jasnowidza, sprawa tragedii na jeziorze Kisajno nie ma wątku kryminalnego. Przedwczesna śmierć znanego producenta filmowego była wynikiem splotu nieszczęśliwych okoliczności:

W mojej wizji widziałem pędzącą po kole motorówkę i słyszałem jazgot silnika. Widziałem też mężczyznę w wodzie, który nie broni się, nie trzyma się kurczowo życia, nie próbuje za wszelką cenę wydostać się ponad taflę wody

kszysztof jackowski
YouTube

Jackowski podkreślił, że „nie widział nerwowości” w ostatnich chwilach 39-latka. Przyznał też, że Piotr Woźniak-Starak mógł o coś uderzyć wpadając do jeziora:

To stało się już pod wodą. Po prostu, coś go uderzyło, być może w głowę i to było powodem całego nieszczęścia. To był po prostu wypadek

piotr woźniak-starak z agnieszką szulim
Twitter

Dziś odnaleziono ciało Piotra Woźniaka-Staraka

Informacja o odnalezieniu zwłok mężczyzny w jeziorze Kisajno pojawiła się dzisiaj rano. Po kilku godzinach prokuratura i policja potwierdziły, że to ciało Piotra Woźniaka-Staraka. Według PAP, płetwonurkowie z Grupy Specjalnej zlokalizowali i wyłowili ciało 22 sierpnia około godziny 5 rano.

Jackowski zabrał głos w sprawie Piotra Woźniaka-Staraka. Opowiedział o jego ostatnich chwilach
Twitter

Na razie nie znamy jeszcze przyczyny zgonu męża Agnieszki Woźniak-Starak. Natomiast służby nie udzielają żadnych informacji. Piotr Woźniak-Starak zaginął w nocy z 17 na 18 sierpnia. Razem z 27-letnią koleżanką pływał swoją motorówką. Według jej zeznań, oboje wpadli do wody po wykonaniu manewru skrętu. Milionerowi nie udało się wydostać na brzeg. Jego ciało zostało odnalezione piątego dnia akcji poszukiwawczej na jeziorze Kisajno.