grzybiarz znalazł coś makabrycznego
Kategorie DrastyczneNewsyPolska

Wybrał się na grzyby, ale zamiast nich znalazł coś makabrycznego. „To brakująca część…”

Zbieranie grzybów nie należy do najbardziej dynamicznych form spędzania czasu. Jednak pewien mieszkaniec Podkarpacia swoje zapamięta na długo. Grzybiarz znalazł coś makabrycznego i nie były to tzw. palce diabła.

Grzybiarz znalazł coś makabrycznego
Pixabay.com

Grzybiarz znalazł coś makabrycznego

W trakcie jesieni wiele osób wybiera się do lasu na grzyby. Podobnie pewien mieszkaniec Pustków-Osiedla w województwie podkarpackim. Jednak zamiast dorodnego borowika udało mu się znaleźć… ludzką głowę. Okazało się, że należała do zaginionego wcześniej mężczyzny, którego bezgłowe zwłoki znaleziono prawie pół roku temu!

Jak poinformował dziennikarzy RMF24 w czerwcu br. szef dębickiej prokuratury:

Przeprowadzona sekcja zwłok nie wykazała przyczyny śmierci mężczyzny, ze względu na brak znacznej części ciała. W tej chwili każda wersja jest możliwa i żadnej nie wykluczamy, ale wiele wskazuje na to, że ciało zostało rozszarpane przez dzikie zwierzęta, prawdopodobnie dziki

radiowóz policji
Twitter.com

Zaginiony w maju

Śledczy ustalili, że głowa należy do 62-letniego Adama Z. Mężczyzna zaginął 11 maja 2019 roku. Po dwóch tygodniach poszukiwań straż pożarna odkryła w zagajniku przy ścieżce prowadzącej do Brzeźnicy okaleczone, bezgłowe ciało. Zwłoki nie miały śladów wskazujących na działania osób trzecich. Było w znacznym stanie rozkładu i widać było liczne ślady nadgryzień, zostawione przez dziką zwierzynę.

O sprawie dla tvp.info mówił wtedy zastępca prokuratora rejonowego w Dębicy prok. Mirosław Michno:

Ciało nie miało głowy i części szyjnej kręgosłupa, było w daleko posuniętym rozkładzie

Nie ustalono powodów śmierci mężczyzny

Najpewniej zmarł on z powodu ataku padaczki, na którą cierpiał. Pomimo złego stanu, i tak już niekompletnych, zwłok udało się rozpoznać ofiarę.

Przyczyniła się do tego rodzina, która rozpoznała Adama Z. po cechach charakterystycznych. Ponadto, 62-latek miał przy sobie dokument potwierdzający jego tożsamość. 

Grzybiarz znalazł coś makabrycznego
Pixabay.com

Policja przez długi czas poszukiwała głowy, wykorzystując do tego psy tropiące. Niestety bezskutecznie. Dopiero teraz grzybiarz odnalazł ją całkowicie przypadkiem