×

Dwa psy pocieszają królową Elżbietę II. Otrzymała je w związku z chorobą męża

Dwa psy pocieszają królową Elżbietę II. Monarchini otrzymała nowych przyjaciół, którzy mają za zadanie poprawić jej humor w tych niezwykle trudnych chwilach. Psy są przedstawicielami uwielbianej przez nią rasy corgi.

Nieszczęśliwy czas

W ostatnich tygodniach brytyjska rodzina królewska mierzy się z wyjątkowo trudnymi wydarzeniami. Wywiad Meghan Markle i księcia Harry’ego w studio Oprah Winfrey ujawnił wiele niewygodnych faktów z życia monarchów. Na domiar złego, zaledwie chwilę po kryzysie wizerunkowym, na rodzinę spadł kolejny cios. 99-letni książę Filip poważnie zachorował.

Monarcha od 16 lutego przebywa w szpitalu. Przeszedł już operację serca, ale śledząc doniesienia brytyjskich mediów, można wysnuć wniosek, że stan księcia jest poważny. 3 dni temu stacja BBC wyemitowała nawet materiał, z którego mogło wynikać, że książę Filip już zmarł. Później jednak okazało się, że żyje i przechodzi intensywne leczenie. Cała rodzina bardzo przeżywa jego chorobę. Najbardziej martwi się 94-letnia żona chorego, królowa Elżbieta II.

Aby nieco oderwać swoje myśli od zmartwień, monarchini otrzymała dwa, urocze pieski. Szczeniaczki rasy corgi bardzo przypadły królowej do gustu. Jest to ulubiona rasa psów Elżbiety II. Zwierzęta te charakteryzują się podłużnym tułowiem oraz dużymi uszami. Są bardzo towarzyskie, wesołe i śmiałe.

Dwa psy pocieszają królową Elżbietę II

Królowa Elżbieta II już w dzieciństwie pokochała rasę corgi. Przez pewien czas posiadała nawet własną hodowlę. Gdy w 2018 roku zmarła suczka Willow, wszyscy myśleli, że na zamku nie będzie już więcej psów. Teraz jednak, jak donosi The Sun, królowa Elżbieta II otrzymała dwa szczeniaczki! Zwierzęta mają za zadanie pocieszać ją w czasie, gdy książę Filip przebywa w szpitalu. Na razie nie wiadomo, jakie mają imiona, ani jakiej są płci.

Za to Meghan Markle i Harry podzielili się już informacją na temat płci swojego drugiego dziecka. Przy okazji zapowiedzieli, że nie zamierzają mieć już więcej dzieci. Były książę powiedział:

Mieć synka, a teraz córeczkę – czego można chcieć więcej? Mamy naszą rodzinę. Będzie nas czworo i nasze dwa psy.

Rozmowa pary z Oprah Winfrey była niezwykle intymna i szczera. Meghan wyznała, że poprzednia ciąża była dla niej szalenie trudnym czasem. Kobieta borykała się z myślami samobójczymi i nieustannie spotykała się z krytyką ze strony pozostałych członków rodziny królewskiej. Monarchów miał razić jej kolor skóry.

Markle twierdzi, że usiłowano nawet zmienić tradycję, aby jej dziecko nie otrzymało od razu tytułu. Meghan twierdzi, że gdyby rodzina królewska okazała jej choć trochę wsparcia i zrozumienia, to nie odchodziłaby z dworu. W trakcie wywiadu żona Harry’ego miała na ręce bransoletkę księżnej Diany.

Fotografie: Twitter, Instagram

Może Cię zainteresować

zamknij