×

Tusk wyznał, dlaczego nie startuje w wyborach prezydenckich. Nikt się tego nie spodziewał?

Wczoraj Donald Tusk został wybrany na szefa EPL. W rozmowie z dziennikarzami mówił o swoich planach i przyznał, jaki był prawdziwy powód jego rezygnacji ze startu w wyborach prezydenckich.

Donald Tusk szefem EPL

Donald Tusk, ustępujący szef Rady Europejskiej, 20 listopada został wybrany na szefa EPL. Głosowanie odbyło się na kongresie Europejskiej Partii Ludowej w Zagrzebiu, gdzie były premier Polski otrzymał 93% poparcie. Mówi się, że jest on nową nadzieją dla chadecji.

Swoją kadencję ma zacząć od 1 grudnia, ale jak zapewnił podczas spotkania z dziennikarzami, będzie również do dyspozycji, jeśli chodzi o polską politykę. Wyraził też poparcie zarówno dla Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, jak i Jacka Jaśkowiaka, którzy zgłosili się do prawyborów prezydenckich w PO.

Jak powiedział po kongresie w Zagrzebiu:

Ten dylemat jest dość oczywisty; chciałoby się popierać i jedną, i drugą kandydaturę. To bardzo dobry moment dla Platformy, żeby nabrać takiego wigoru i energii, bo konkurencja bardzo dobrze robi każdej organizacji politycznej

Dlaczego Tusk nie będzie startował w wyborach?

Super Express donosi, że gdyby Donald Tusk został prezydentem Polski, straciłby fortunę. Teraz będzie zarabiał 30 tys. zł miesięcznie, czyli półtora razy więcej niż Andrzej Duda. Czy to jest główny powód jego rezygnacji z kandydowania w wyborach prezydenckich?

Dziennikarze postanowili zapytać o to szefa Rady Europejskiej jeszcze w Zagrzebiu. Jego odpowiedź była nieco zaskakująca. Przyznał bowiem, że wie, iż wiele osób jest rozczarowanych jego decyzją, ale też zdaje sobie sprawę z tego, że część Polaków straciła do niego zaufanie przez działalność mediów publicznych.

Wiem, że mój wizerunek był skutecznie rujnowany przez telewizję publiczną. Było to zachowanie haniebne. Partia pisowska na to ciężko zapracowała

Tusk dodał także, że Prawo i Sprawiedliwość „zbudowało sobie popularność, ale kosztem ryzyka dla swojego państwa i 40 mln rodaków”. Jednak już niedługo będzie mógł dosadniej mówić o swoich poglądach.

Mogę zedrzeć maskę obiektywnego nudziarza i dosadniej mówić o tym, co myślę na temat tego, co dzieje się w Polsce i na świecie

W rozmowie z mediami podkreślił, że komentowanie polityki w Polsce „koncentruje się na słupkach, a brakuje zastanowienia się, po co to wszystko”. Chce to jednak zmienić, m.in. poprzez działanie w EPL

Źródła: www.tvp.info, wiadomosci.onet.pl, natemat.pl
Fotografie: Instagram.com

Polecane

Może Cię zainteresować