×

Bardzo ważna decyzja Rosjan. Jest pewien przełom w sprawie katastrofy smoleńskiej

Od katastrofy lotniczej Tu-154, do której doszło w Smoleńsku, minęło już przeszło 9 lat. Przypomnijmy, że zginęło w niej 96 osób. Wśród byli m.in. prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką Marią Kaczyńską, ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski czy wicemarszałkowie Sejmu i Senatu. Mimo tak ogromnej tragedii, wciąż nie wiadomo, co tak naprawdę się wtedy wydarzyło. Czy kiedyś poznamy odpowiedź na to pytanie? Póki co wiadomo, że Rosjanie zaakceptowali wniosek Polaków dotyczący kolejnego badania Tupolewa. Szczegółowe oględziny „w obecności przedstawicieli polskich” mają odbyć się pod koniec maja.

Reklama

Badania Tupolewa. Komunikat Śledczy Federacji Rosyjskiej

Zgodnie z osiągniętym porozumieniem pod koniec maja br. pracownicy Komitetu Śledczego Rosji otworzą przedstawicielom polskim dostęp m.in. do agregatów i elementów konstrukcyjnych samolotu, znajdującego się w Smoleńsku – czytamy w komunikacie

Śledczy i kryminolodzy rosyjscy w obecności przedstawicieli polskich przeprowadzą kolejne szczegółowe oględziny wraku Tu-154M. W wyniku przeprowadzonych prac rezultaty wszystkich działań procesowych będą przekazane stronie polskiej w trybie przewidzianym przez ustawodawstwo międzynarodowe i rosyjskie – napisano w oświadczeniu

Z oświadczenia dowiadujemy się, że od momentu katastrofy miało miejsce „12 wizyt przedstawicieli polskich w Rosji w celu pracy z dowodami rzeczowymi”. Ostatnia z nich została przeprowadzona jesienią ubiegłego roku. Polscy prokuratorzy prowadzili wtedy oględziny elementów konstrukcyjnych. Przez ten czas wrak samolotu podobno został wielokrotnie zbadany przez polskich i rosyjskich ekspertów.

Śledztwo wciąż nie zostało zakończone

Z komunikatu jasno wynika, że śledztwo w sprawie katastrofy wciąż nie zostało zakończone przez komitet. W związku z tym „wrak Tu-154 nadal ma status dowodów rzeczowych w ramach sprawy karnej, wszczętej w Rosji w kwietniu 2010 roku”. Co za tym idzie, nie może zostać zwrócony do Polski do momentu zakończenia śledztwa – tak przynajmniej twierdzą Rosjanie.

Reklama

Tupolew pozostaje tematem niekończących się rozmów. I choć polska strona oczekuje przyspieszenia śledztwa i zwrotu wraku do kraju, rosyjska zupełnie nic sobie z tego nie robi. Jakby nie patrzeć śledztwo ciągnie się już dziewiąty rok. Trudno więc spodziewać się, aby kolejne oględziny przyniosły jakiekolwiek zmiany.

Wam również cała ta sprawa wydaje się być bardzo podejrzana?

Może Cię zainteresować