×

Znęcali się nad biedniejszymi dziećmi i wszystko nagrywali. Nie czują się winni

Maltretowanie słabszych i biedniejszych jako powód do dumy? Ten skandaliczny przykład z Torunia pokazuje, że niektórzy tak właśnie myślą. Nastolatkowie znęcali się nad biedniejszymi dziećmi, szczególnie tymi z dysfunkcjami psychicznymi. Wszystko nagrywali i wrzucali na specjalnie utworzoną grupę.

Znęcali się nad biedniejszymi dziećmi

Mieszkają w blokach socjalnych, pochodzą z biednych rodzin. Część z nich cierpi z powodu psychicznych dysfunkcji. To właśnie ich nastolatkowie z Torunia upatrzyli sobie jako łatwy cel.

Sami pochodzą z tzw. „dobrych domów”. Ale najwyraźniej również takich, w których nie wpojono im podstawowych zasad moralnych. To, co nastolatkowie robili swoim rówieśnikom, woła o pomstę do nieba. Temu choremu na schizofrenię 17-latkowi zgotowali prawdziwe piekło… Zmuszali go do zażywania narkotyków, picia alkoholu, kazali… jeść włosy łonowe. Zawinęli chłopca w dywan, kazali mu się obnażać i tańczyć bez spodni, podpalali genitalia. Ale na tym nie koniec.

Według „Faktu” kazali mu także wybiec na ulicę, na której potrącił go samochód, kopali go po żebrach i pytali, czy prześpi się z kolegą dla pieniędzy.

Wszystko wyszło na jaw, gdy mama maltretowanego 17-latka, zaniepokojona jego zachowaniem, włamała się synowi na Messengera.

(…) Kazali mu jeść włosy z miejsc intymnych. Dawali mu narkotyki i alkohol. Grożą mi i moim dzieciom. Że nas skończą. W tej klatce mieszka też osoba, która jest na tych filmikach. Ja nie wiem czy oni nam czegoś nie zrobią jak wy wszyscy pojedziecie. Mamy małe dzieci, oni nam grożą, jesteśmy zastraszeni, boimy się

– opowiada roztrzęsiona kobieta w rozmowie z „Faktem”.

Te rodziny zostały sterroryzowane przez grupę nastolatków, którzy swoimi „dokonaniami” chwalili się w zamkniętej grupie na Facebooku.

„Psychopaci z Olsztyńskiej”

Nazwali się „Psychopatami z Olsztyńskiej”, bo odrażające czyny, których się dopuszczali, miały miejsce niedaleko ulicy Olsztyńskiej w Toruniu, gdzie znajdują się bloki socjalne, na tzw. altankach. Nastolatkowie rejestrowali to, co robią na filmikach, które następnie udostępniali w grupie. Sądząc po nagraniach, prawdopodobnie maltretowali kilka osób.

W związku z tą wstrząsającą sprawą policja zatrzymała już dwoje nastolatków. To 17-latka, która odpowie jako osoba dorosła. Dziewczyna trafiła do aresztu i usłyszała zarzut uporczywego nękania. Nastolatce grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Jej młodszy o rok kolega prawdopodobnie trafi do poprawczaka, ale o tym zdecyduje sąd rodzinny.

Według „Nowości” – lokalnego dziennika, który nagłośnił sprawę, nastolatkowie, a szczególnie starsza dziewczyna, nie czują się winni. 17-latka zaprezentowała twardą postawę.

W prokuraturze nie przyznała się do winy. Nie wyraziła też żadnego żalu czy skruchy. Twierdziła, że nie ma sobie nic do zarzucenia, bo chłopiec, który ma w sprawie status pokrzywdzonego, sam szukał kontaktu z grupą i na pewne rzeczy przyzwalał

– mówi prokurator Izabela Oliver, kierująca Prokuraturą Rejonową Toruń-Wschód.

Tyle że chłopiec z powodu swojej choroby nie odróżnia dobra od zła, a przy tym poszukuje akceptacji wśród rówieśników. Przyjmuje bardzo silne leki, które w połączeniu z alkoholem i narkotykami mogą prowadzić nawet do śmierci.

Czyżby „psychopaci z Olsztyńskiej” za bardzo inspirowali się patostreamerami?

Kilka dni temu opisywaliśmy ostrą bójkę pod szkołą, która zakończyła się nokautem nastolatka. Chłopak stracił przytomność i upadł. Policja zainteresowała się sprawą, gdy nagranie z tego zajścia trafiło do sieci.

Fotografie: Pomorska (miniatura wpisu), Facebook, Twitter

Może Cię zainteresować

zamknij