×

W grudniu wejdą nowe obostrzenia? Adam Niedzielski zapowiedział jaki jest plan

W grudniu wejdą nowe obostrzenia? Minister zdrowia, Adam Niedzielski zdradził plany dotyczące dalszego zarządzania epidemią. Bardzo prawdopodobne, że w chwili obecnej cieszymy się ostatnimi, w niemal pełni swobodnymi dniami.

Czarny scenariusz

Obserwując statystyki zakażeń koronawirusem oraz zgonów z powodu COVID-19 można odnieść wrażenie, że czwarta fala pandemii przybiera na sile. Wczoraj w Polsce potwierdzono 12 334 przypadków koronawirusa, a dzisiaj Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 19 936 nowych zakażeniach.

Mimo to rządzący nie wprowadzili jeszcze nowych obostrzeń. Przestrzegają jednak, że nie można wykluczyć takiego scenariusza.

Minister zdrowia, Adam Niedzielski zapowiedział, że jeśli do połowy grudnia nie nastąpi znaczący spadek zakażeń, to konieczne będzie przedsięwzięcie odpowiednich środków. W rozmowie z dziennikarzami Radia Zet stwierdził, że zgodnie z prognozami, apogeum zakażeń nastąpi w obecnym tygodniu bądź za tydzień. Później sytuacja powinna zacząć się uspokajać.

Nie da się jednak w 100 procentach przewidzieć rozwoju epidemii, dlatego Niedzielski przestrzegł przed „czarnym scenariuszem”. Zgodnie z nim wysoka liczba zakażeń utrzyma się przez dłuższy czas.

Przyjmujemy sobie taką cezurę mniej więcej do połowy grudnia, jeżeli nie będziemy mieli do tego czasu wyraźnego spadku zakażeń, to na pewno będzie nas to zmuszało do podjęcia działań, które będą bardziej dolegliwe.

Zdaniem szefa resortu zdrowia, zbyt długo utrzymujący się wysoki współczynnik zakażeń mógłby mieć fatalny wpływ na system opieki zdrowotnej. Na szczęście taka ewentualność wydaje się mało prawdopodobna.

W grudniu wejdą nowe obostrzenia?

Minister zdrowia oświadczył w rozmowie, że finalną decyzję, dotyczącą restrykcji podejmują zarówno premier Mateusz Morawiecki oraz resort zdrowia.

Decyzje o wprowadzaniu obostrzeń podejmowane są przez premiera Mateusza Morawieckiego, czy przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia […] Jednak obecnie potrafimy sprawniej zarządzać infrastrukturą szpitalną oraz mamy dużą liczbę zaszczepionych osób.

Adam Niedzielski przekazał, że zgodnie z optymistycznym scenariuszem, wkrótce przyrost nowych zakażeń ulegnie stabilizacji, podobnie jak miało to miejsce w przeszłości. Niestety epidemia może rozwinąć się w nieprzewidywalny sposób i wówczas zakażeń będzie znacznie więcej. 

Może być tak, jak w poprzednich falach, czyli że liczby będą spadać, ale mamy też scenariusze, że te liczby zakażeń będą się utrzymywać.

Szef resortu zdrowia zaznaczył, że w porównaniu do poprzednich fal, sytuacja nie jest najgorsza.

Jeśli popatrzymy sobie na porównanie z poprzednim rokiem i poprzednimi falami, to mamy przede wszystkim mniej hospitalizacji i to jest główny element, który pozwala nam liberalizować politykę, jeśli chodzi o restrykcje.

Minister Niedzielski nie omieszkał odnieść się również do tematu szczepień. Zapowiedział, że zapadła już decyzja w sprawie skrócenia odstępu czasowego między szczepieniami.

Patrzyliśmy przede wszystkim przez pryzmat hospitalizacji. Jakiego typu osoby, jeśli chodzi o odległość od ostatniego zaszczepienia, pojawiają się w szpitalach. Doświadczenie klinicystów, jest takie, że jeżeli to są osoby zaszczepione, to one tę drugą dawkę miały podaną stosunkowo dawno, 6 miesięcy temu lub więcej. Dlatego podjęliśmy decyzję, że skrócimy odległość od podania drugiej dawki w przypadku osób powyżej 50 roku życia o jeden miesiąc, czyli do 5 miesięcy.

Fotografie: Twitter (miniatura wpisu), Twitter, Facebook

Może Cię zainteresować

zamknij