×

Ćwiczenia fizyczne to podstawa zdrowego trybu życia i zdrowia. Jednak jak w każdym przypadku, należy zachować umiar.

Zbyt mało ćwiczeń może okazać się niewystarczające, z kolei przesada z aktywnością fizyczną również może okazać się zła. Doskonale przekonała się o tym Erin.

Erin zupełnie uzależniła się od treningów. Każdego dnia poświęcała prawie 8 godzin dziennie na różne aktywności fizyczne.

Kobieta twierdzi, że nigdy się nie męczy, nie czuje bólu. Potrafi odwołać plany, by mieć więcej czasu na trening. Ćwiczenia kontrolowały jej życie, bo Erin nie potrafiła przestać.

Jako dziecko Erin trenowała gimnastykę. Była przyzwyczajona do trzygodzinnego treningu każdego dnia.

Jednak wtedy spożywała zbilansowane posiłki i odpoczywała wystarczająco. Erin nie chodziła na treningi tylko wtedy, kiedy była chora.

Jako nastolatka uczestniczyła w triatlonach i maratonach. Jak sama mówi, każdego dnia znajdowała czas na trening.

Nawet po poważnym urazie pleców, dziewczyna wróciła do codziennych ćwiczeń zaledwie po trzech dniach, jakkolwiek niebezpieczne może się to wydawać.

Oprócz ekstremalnych ćwiczeń, Erin przyznaje, że ma również zaburzenia jedzenia i dysmorfię mięśniową.

Lekarze wytłumaczyli jej, że stan mięśni pogarsza się przez niedostateczną liczbę czerwonych krwinek, co spowodowane jest nadmiarem ćwiczeń.

Kobieta po latach wyznała, że jako dziecko była molestowana. To bolesne wspomnienie sprawiło, że potrzebowała treningów i udoskonalania swojego ciała.

Ciężkie i długie treningi pomagają jej zapomnieć o traumatycznej przeszłości. Właśnie dlatego nie jest w stanie przestać ćwiczyć.

Matka Erin próbowała namówić ją na odwyk i pomóc w leczeniu zaburzeń jedzenia. Kobieta jednak nie wyobraża sobie życia bez ćwiczeń.

„Ja po prostu nie mogę przestać. To jest uzależnienie, z którego nie potrafię zrezygnować”

Miejmy nadzieję, że Erin zdecyduje się poprosić o pomoc i znajdzie inny sposób, by uporać się z bolesną przeszłością.

Może Cię zainteresować