×

Widziała, jak jej syna porywają fale. Sama rzuciła się do Bałtyku, aby mu pomóc

Upały w ostatnim czasie doskwierają wszystkim, nic więc dziwnego, że wiele osób ochłody poszukuje nad morzem. Piaszczyste plaże wydawały się doskonałym pomysłem na spędzenie długiego weekendu. Dla kilku osób niestety finał okazał się tragiczny.

Fatalne rozpoczęcie

Służby apelują o zachowanie ostrożności. Mimo słonecznej pogody i upałów, należy kierować się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem. Warunki do kąpieli nie zawsze sprzyjają. W miniony weekend nad Bałtykiem utonęły trzy osoby.

Po raz kolejny przestrzegamy: alkohol + brak wyobraźni = kalectwo! Dziś o godzinie 11:50 dyspozytor L-WOPR odebrał…

Opublikowany przez Legionowskie WOPR Wtorek, 8 sierpnia 2017

Na ratunek dziecku

Na plaży w Sobieszewie matka zauważyła, jak jej syna porywają fale. Kobieta natychmiast rzuciła się na pomoc dziecku. Choć chłopca udało się bezpiecznie wyciągnąć na brzeg, jego mama nie miała tyle szczęścia. Kobieta utonęła na oczach dziecka. Jej zwłoki morze wyrzuciło kilkadziesiąt metrów dalej od miejsca, w którym chłopiec bezpiecznie wyszedł na brzeg.

Zasłabnięcie

Kolejną ofiarą był 50-letni mężczyzna. Plażowicz zasłabł w wodzie, nie był w stanie wyjść na brzeg o własnych siłach. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji ratunkowej, mężczyznę udało się wyciągnąć z wody. Choć ratownicy dołożyli wszelkich starań, 50-latek niestety zmarł.

Najmłodsza ofiara

Życie również stracił 28-latek wypoczywający w Sztutowie. Tonącego mężczyznę zauważyli przypadkowi przechodnie. Świadkowie rzucili się na pomoc tonącemu, który ewidentnie miał problemy z samodzielnym wyjściem z wody. Mimo przeprowadzenia dwugodzinnej reanimacji, 28-latek zmarł.

Pamiętajmy, by podczas wypoczynku bezpieczeństwo było priorytetem

Polecane

Może Cię zainteresować