×

Udusił partnerkę penisem. Zapadł wyrok za zabójstwo w trakcie miłosnych uniesień

Udusił partnerkę penisem. 60-latek wykorzystał fakt, że jego partnerka jest całkowicie pijana, aby dać upust swoim fantazjom. Finał jego działania okazał się tragiczny. Kobieta zmarła na skutek uduszenia.

Ludźmi kierują żądze

Obserwując zezwierzęcenie, któremu ulega współczesny człowiek można odnieść wrażenie, że nasza cywilizacja osiągnęła już maksimum rozwoju i teraz stopniowo zaczyna chylić się ku upadkowi. Świadczą o tym nie tylko przerażające przepowiednie proroków, ale przede wszystkim makabryczne czyny, do których skłonni są ludzie. Jak inaczej można wyjaśnić odbywanie stosunku oralnego z nieprzytomną kobietą?

Jesienią zeszłego roku 60-letni Andrzej U. wrócił z porannych zakupów i zauważył, że jego partnerka nadal śpi. Kobieta była pijana i najprawdopodobniej nie miała świadomości tego, co się dzieje. Mężczyzna wpadł na pomysł wykorzystania okazji do rozładowania napięcia seksualnego. Jego uwagi nie zwrócił fakt, że przez cały czas stosunku kobieta była nieprzytomna i nie reagowała. Nie zdziwiło go również, że nie ocknęła się po finale zabaw erotycznych. Dopiero po kilku godzinach 60-latek zdecydował się wezwać ratowników medycznych. Kobieta już nie żyła.

Gdy sprawa trafiła do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, sprawca tłumaczył swoje postępowanie tym, że partnerka nie protestowała. Początkowo mówiło się, że Andrzej U. może dostać nawet wyrok dożywocia. Rzecznik świdnickiej Prokuratury Okręgowej, Tomasz Orepuk w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” kilka miesięcy temu mówił:

Zarzuciliśmy Andrzejowi U., że działając w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia Renaty G. w trakcie oralnego stosunku seksualnego, do którego doprowadził, wykorzystując bezradność wynikającą z jej upojenia alkoholowego. Przygniatając jej głowę własnym ciężarem ciała dokonał jej uduszenia poprzez zadławienie.

Ostatecznie Sąd wydał jednak zupełnie inny wyrok. Skąd taka decyzja?

Udusił partnerkę penisem

Sąd Okręgowy w Świdnicy wydał już wyrok w sprawie 60-letniego Andrzeja U. Mężczyźnie postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci partnerki. Z doniesień dziennikarzy wynika, że w trakcie stosunku oralnego kobieta miała aż 5,1 promila alkoholu w organizmie. Zmarła jednak w wyniku uduszenia.

Śledczy ustalili, że sprawca przez wiele godzin nie zwracał uwagi na to, że jego partnerka nie wykazuje czynności życiowych. Pomoc wezwał dopiero późnym popołudniem, po upływie wielu godzin od zgonu.

Sąd uznał, że Andrzej U. pozbawił kobietę możliwości wyrażenia zgody na odbycie stosunku. Mężczyzna usprawiedliwiał się mówiąc, że w trakcie stosunku jego partnerka miała się uśmiechać. Sędzia orzekł, że 60-latek jest winny śmierci kobiety.

Andrzej U. jest winny tego, że nie zachowując ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, w trakcie oralnego stosunku seksualnego doprowadził do jej uduszenia.

Andrzej U. otrzymał wyrok czterech lat pozbawienia wolności za nieumyślne spowodowanie zabójstwa. Prokurator domagał się dożywocia, ale sąd podjął inną decyzję. Wyrok na razie nie jest prawomocny. Obie strony czekają na jego uzasadnienie. Proces jest utajniony.

*Zdjęcia mają charakter poglądowy
Fotografie: Maps Google, Pixabay

Może Cię zainteresować

zamknij