in

Tomasz Barański szczerze opowiedział o pracy z Justyną. Padły bardzo gorzkie słowa

Justyna Żyła podejmując decyzję o udziale w „Tańcu z Gwiazdami” zaskoczyła wszystkich. Głównie ze względu na jej dyskusyjny status „gwiazdy”. Dzięki programowi Polsatu, dowiedzieliśmy się, że Justynie Żyle z tańcem nie jest po drodze.

Naprawdę się starała

Jurorzy nie mili litości dla byłej żony Piotra żyły. Nie ukrywali, że Justyna ewidentnie nie jest stworzona do tańca. Dlatego, para co tydzień otrzymywała najniższe noty. Widzowie także nie powstrzymywali się od komentarzy na temat podrygiwania Żyły na parkiecie.


Szczery wywiad

Mimo, że celebrytce nie szło najlepiej, udało jej się dotrwać aż do piątego odcinka show. Jej ostatnim tańcem był walc wiedeński w stylistyce „Harry’ego Pottera”. Póki Żyła uczestniczyła w programie, jej partner Tomasz Barański, zawsze stawał po stronie celebrytki. Na szczerą wypowiedź co do jej umiejętności zdecydował się dopiero teraz:

Nasz debiut był najgorszym występem w historii „Tańca z gwiazdami”, niestety muszę to powiedzieć z pełną odpowiedzialnością. Praca z Justyną to dla mnie nauka cierpliwości

Jednak szczera uwaga Barańskiego, nie oznacza, że nie lubi Justyny. W rozmowie z „Fleszem” zaznaczył, że zżył się z celebrytką i według niego Justyna jest dobrą osobą. Podkreślił przy tym, że problemem może być jej naiwność, która wpędziła w tarapaty już niejedną gwiazdę.

Źródło: plotek.pl | Fotografie: Instagram